Raków – przeklęty rywal Piotra Tworka
fot.: Paweł Kot
Biorąc pod uwagę historię, już sama nazwa niedzielnego rywala może wzbudzać ciarki na plecach trenera Śląska Wrocław. Piotrowi Tworkowi nie wychodziły mecze przeciwko Rakowowi zarówno w ekstraklasie, jak i na niższym poziomie.
Trzy mecze na ławce Warty Poznań w ekstraklasie oraz trzy w Kotwicy Kołobrzeg jeszcze na poziomie II ligi – okazji do gry z Rakowem drużyny Piotra Tworka miały niemało, sukcesów było jednak jak na lekarstwo. W sześciu konfrontacjach z niedzielnym rywalem Śląska ekipy jego obecnego szkoleniowca wywalczyły łącznie… zaledwie punkcik, nieraz po końcowym gwizdku mogły też mówić o ogromnym pechu. Dla walczących o utrzymanie w ekstraklasie wrocławian margines błędu staje się coraz mniejszy, niedzielne punkty przy Limanowskiego mogłyby być na wagę złota, ale powodów do optymizmu dramatycznie brakuje. Poprzedni zespół Tworka przeciwko Rakowowi nie tylko nie punktował, ale nawet nie zdobywał bramek.
TRZY MECZE, TRZY STADIONY
Co ciekawe, prowadząc Wartę trener Tworek miał okazję do trzech gier z Rakowem… na trzech różnych stadionach. Do ich pierwszego spotkania doszło w listopadzie 2020 roku, gdy częstochowianie rolę gospodarza pełnili jeszcze w Bełchatowie i wygrali 1:0 po golu Vladislavsa Gutkovskisa z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. W rundzie wiosennej minionego sezonu Zieloni mieli jeszcze większego pecha w starciu z Rakowem, bo tylko w pierwszej połowie… nie wykorzystali dwóch rzutów karnych, a faworyt wygrał 2:0 po kuriozalnym błędzie defensywy przy pierwszej akcji bramkowej oraz samobóju w drugiej. W pełni oddający przebieg gry był tylko wynik ostatniego meczu trenera Tworka z Rakowem na ławce Warty – w październiku 2021 roku zespół Marka Papszuna pewnie wygrał pod Jasną Górą 3:0.
ZACZĘŁO SIĘ W KOŁOBRZEGU
Pierwsze okazje do spotkań z częstochowianami obecny szkoleniowiec Śląska miał zaś, gdy blisko dekadę temu w II lidze prowadził Kotwicę Kołobrzeg. Wówczas również powodów do zadowolenia brakowało, jednak przynajmniej jego piłkarzom udawało się zdobywać bramki. W rundzie jesiennej sezonu 2015/2016 na ławce Rakowa brakowało jeszcze Marka Papszuna, a prowadzony przez duet Krzysztof Kołaczyk/Przemysław Cecherz zespół wygrał w Kołobrzegu 5:3. Wiosną częstochowianie prowadzeni już przez aktualnego opiekuna dołożyli domową wygraną 3:1, a w październiku 2016 roku nad morzem padł remis 2:2. To właśnie wtedy trener Tworek mógł cieszyć się z jedynej punktowej zdobyczy w stosunkowo długiej historii spotkań z Rakowem, a w niedzielę znów będzie musiał celować przynajmniej w taki wynik. Po trzech meczach na ławce Śląska następca Jacka Magiery ma na swoim koncie zwycięstwo, remis oraz porażkę, a brak szybkiego wyjścia na prostą może zafundować nerwówkę na samym finiszu ligi.
TRENER PIOTR TWOREK VS RAKÓW CZĘSTOCHOWA:
- 14.11.2015 Kotwica 3-5 Raków
- 04.06.2016 Raków 3-1 Kotwica
- 15.10.2016 Kotwica 2-2 Raków
- 29.11.2020 Raków 1-0 Warta
- 20.04.2021 Warta 0-2 Raków
- 03.10.2021 Raków 3-0 Warta
BILANS: 0-1-5, 6:16