Rehabilitacja Kaźmierczaka trwa

Od dzisiaj Przemysław Kaźmierczak nie będzie musiał poruszać się za pomocą kul. Pomocnikowi Śląska były one potrzebne podczas poruszania się od czasu zabiegu artroskopii kolana. Kaźmierczak ciągle jednak będzie musiał chodzić na zabiegi. Rehabilituję się sześć dni w tygodniu po siedem godzin dziennie. To wyczerpująca praca, ale najważniejsze, że już zaczęła przynosić efekty - mówi Przemysław Kaźmierczak. Jest szansa, że zawodnik WKS-u zacznie trenować z pełnym obciążeniem w połowie sierpnia.

źródło: slaskwroclaw.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.