Remis i porażka juniorów
Juniorzy Śląsk grali dziś w Lubinie z Zagłębiem. Starsi bo dobrym meczu zremisowali 2:2, będąc pierwszą drużyną w tym sezonie, która urwała punkty mistrzom Polski na ich terenie oraz która nie przegrała w dwumeczu. Jest to tym bardziej cenne, że rywal był wzmocniony 5 zawodnikami z Młodej Ekstraklasy. Niestety Śląsk nie miał takiej możliwości. Śląsk grał bardzo dobrze i był bliski zwycięstwa. Prowadzenie dla naszej drużyny uzyskał Cieślak. Po przerwie po błędzie defensywy Zagłębiu udało się wyrównać. Śląsk szybko odpowiedział kolejną bramką. W polu karnym sfaulowany został Cieślak. Strzał Waca obronił bramkarz ale chwilę później zawodnik Śląska naprawił swój błąd popisując się celną dobitką. Gdy wydawało się, że losy meczu są rozstrzygnięte w 4 minucie doliczonego czasu gospodarze po rzucie rożnym wyrównali.
Skład Śląska: Dąbrowski- Mierzwa, Rychlik (Gołebiewski), Nowiński, Siwik - Jamrozowicz (Nazar), Zapał, Wac, Sikorski (Michalski) - R. Miagowski (Narkiewicz), Cieślak (Poważny)
Juniorzy młodsi tylko przez pierwsze 50 minut byli równorzędnym rywalem. W I połowie gra była wyrównana, obie drużyny zaliczyły po strzale w poprzeczke. Po przerwie coraz większą przewagę uzyskiwało Zagłębie czego efektem były 2 gole Zielińskiego (1 z karnego) oraz kolejna poprzeczka i słupek.
Skład Śląska: Woś - Wilczyński (Teodorowicz), Blacha, Miąsik (Gołębiewski), Gruszczyński - Moskal (Bajorski), Chmura (Kędzierski), Repski, Berkowicz - Narkiewicz (Sobierajski), Niełacny (Herman)
Po tych rozstrzygnięciach Śląsk ma już tylko teoretyczne szanse na dogonienie Zagłębia w DLJ i DJM