Remis i zwycięstwo juniorów w Świdnicy

Juniorzy Śląska zagrali dwumecz w Świdnicy z tamtejszą Polonią. Juniorzy starsi dość nieoczekiwanie zremisowali z najsłabszą drużyną w lidze 1:1, natomiast młodsi wysoko pokonali rywala 5:0.


 

Juniorzy starsi przystąpili do meczu w dość mocno (zwłaszcza w defensywie) składzie. Pierwsza połowa była w wykonaniu Śląska słaba - nasi zawodnicy nie potrafili narzucić własnego stylu gry, grali bez zaangażowania i gola zdobyli jednak gospodarze. Po strzale z dystansu Górski odbił piłkę ale wobec dobitki był bezradny. Wiele zmieniło się po przerwie - Wrocławianie zmienili ustawienie i zaatakowali bardziej zdecydowanie. Zaczęli zagrażać bramce Polonii ale udało się strzelić tylko jedną bramkę - zdobył ją Krzanowski który wyszedł sam na sam z bramkarzem i strzelił obok niego.Ostatnie 20 minut Śląsk grał w dziesiątkę, gdy czerwona kartkę za faul bez piłki ujrzał Misik. Skład Śląska Górski - Krzanowski, Szefner, Wdowiak, Mikła (46 Reczka) - Zagórowicz, Misik, Kohut (46 Szefner), Grabski (46 Łoziński) - Przybylski, Majcher.
Juniorzy młodsi zaczęli o wiele lepiej. Szybko zepchnęli rywala do defensywy, stwarzali okazje bramkowe (Dawidow, Drożyński, Łuczak) ale długo nie mogli strzelić gola. Dokonał tego w 35 minucie Góralski efektownym strzałem z 25 m. Tuż po przerwie centrę Drożyńskiego z prawego skrzydła zakończył celnym strzałem głową Łuczak. Parę minut później mecz został przerwany na blisko 20 minut. Zawodnik Polonii niefortunnie stanął i prawdopodobnie złamał nogę - ponad kwadrans czekano na karetkę. Tuż po wznowieniu gry Łuczak w dogodnej sytuacji trafił w słupek. Okazje miał też Drożyński. W 60 minucie nastąpiła kopia akcji z 41 minuty - Drożyński dośrodkował a Łuczak celnie strzelił głową. 5 minut później strzał głową Garłowskiego obronił bramkarz ale przy dobitce Kalarusa był już bezradny. Wynik meczu ustalił Tatarzyński a swoją trzecią asystę zaliczył Drożyński. Skład Śląska Sagan (60 Grondowy) - Garłowski, Wrótny, Mikła (41 Maciej Idzik), Badel - Łuczak (60 Tatarzyński), Dawidow, Zarębski, Babiec (41 Kalarus), Góralski (41 Łuczkiewicz), Drożynski.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.