Remis Oldbojów

Oldboje Śląska zremisowali w Oławie z Moto-Jelczem 3:3. Śląsk w tym meczu zagrał w 9-osobowym składzie. Frekwencja w bieżącym sezonie jest nie lada problemem. Kontuzje, obowiązki zawodowe, powodują, że rzadko zespół występuje w optymalnym składzie. Miejmy nadzieję, że już niedługo dyscyplina meczowa poprawi się i znów Śląsk będzie mocny kadrowo.


 

Zawodnikom, którzy pojawili się w Oławie należą się słowa uznania. Grając w osłabieniu zagrali dobrze niewiele brakowało aby wywieźli z Oławy 3 punkty. Pierwsi zaatakowali gospodarze ale Zdrojewski popisał się udaną interwencją. Dość nieoczekiwanie groźniej kontrowali zawodnicy Śląska. Okazje mieli Jasiński, Brzęczek, Draczyński, Górniak. Wreszcie po akcji Jasińskiego do siatki trafił Brzęczek. Tuż przed przerwą po podaniu Nakielskiego gola strzelił Jasiński. W II połowie gola z karnego dla Moto Jelcza strzelił Sobczak. Chwilę potem powinien być karny dla Śląska ale sędzia nie zareagował na faul na Jasińskim. Następna akcja przyniosła gola Śląskowi, kiedy to centrę Tęsiorowskiego celnym strzałem zakończył Kustanowicz. W końcówce do głosu doszli gospodarze i po golach Bagińskeigo i Opałki wyrównali. Moto jelcz 3 razy trafił w tym meczu w słupek (3 razy Bagiński) a Śląsk w poprzeczkę (Tęsiorowski).

Skład Śląska: Zdrojewski - P. Tęsiorowski, Nakielski, Brzęczek, Draczyński, Kustanowicz, Górniak, Górka, Jasiński.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.