Remis w Kietrzu - relacja

Z mieszanymi uczuciami jechali kibice Śląska na inauguracyjny mecz do Kietrza. Po raz pierwszy przyszło im oglądać nasz klub w pojedynkach III ligowych.


 

I tak jak 10 lat temu przerażała nas perspektywa walki z Naprzodem Rydułtowy, Górnikiem Pszów, Kotwicą Kórnik czy "jakąś tam" Amiką (sic!) to tym razem rywale też są pewną nowinką. Wyniki sparingów nie nastrajały optymistycznie. Zwłaszcza, że w porównaniu z innymi rywalami gier kontrolnych było bardzo mało. Do końca też nie było wiadomo w jakim składzie będize mógl zagrać Śląsk. Na szczęście dzień przed meczem PZPN uchylił zakaz transferów i można było skorzystać z nowych zawodników. A większość z nich miała duży wpływ na wynik meczu. Zaczęło się optymistycznie - już w I polowie Śląsk mógł strzelić bramkę ale zabrakło szczęścia. Potem nastąpił okres przewagi gospodarzy, obrona Śląska kilka razy się pogubiła i było gorąco. Na szczęście dobrze bronił Janukiewicz. Śląsk z kolei groźnie kontrował. Po bardzo ładnej akcji Wielgusa szanse miał Binda ale trafił tuż przy słupku. Gra tych dwóch zawodników a także Michała Struzika bardzo się podobała.W 39 min kontrę z własnej połowy wyprowadził Samiec. Podał do Wielgusa a ten uruchomił szybkim podaniem Struzika. Lewy pomocnik Śląska po wszedł odważnie w pole karne i strzelił w długi róg. Niestety 2 minuty później Broniewicz potężnym strzałem z wolnego doprowadził do wyrównania. Po przerwie przeważał Śląsk. W 53 min Wielgus po serii zwodów dośrodkował na pole karne a tam Struzik z bliska wepchnął piłkę do siatki. Szanse na bramki mieli m.in. Wielgus i Binda. Wydawało się, że Śląsk utrzyma prowadzenie, niestety w 80 min Sosna strzałem zza pola karnego pokonał Janukiewicza. Chwilę potem nasz bramkarz obronił potężny strzał zawodnika gości. Momo wszystko remis jest dobrym wynikiem a cieszy przede wszystkim dobra i zespołowa gra Śląska


Ocena gry zawodników

Radosław Janukiewicz - 6. Dobra gra poparta kilkoma świetnymi interwencjami. Niestety błąd przy drugiej bramce.

Michał Wróbel - 6. Grał bardzo ambitnie i skutecznie. Wielokrotnie włączał się do akcji ofensywnych. Popełnił jednak kilka błędów, głównie wynikający z braku zgrania z partnerami.

Andrzej Ignasiak - 8. Zdecydowanie najlepszy zawodnik meczu. W swoich interwencjach perfekcyjny. Znakomita gra głową (przegrał zaledwie jeden pojedynek o górną piłkę) udane wślizgi i wiele innych interwencji. Brawo.

Piotr Jawny - 6 Poprawna gra, sporo dobrych interwencji ale też kilka, na szczęście drobnych wpadek.

Adam Samiec - 5. To on zapoczątkował akcję, po której padła pierwsza bramka. W ofensywie radził sobie dobrze, popełnił jednak trochę błędów w obronie.

Radosław Iwan - 5. Udanie zastąpił Samca. Interweniował pewnie choć ostro (dostał żółtą kartkę).

Obrona ogółem - Ocena pozytywna, dobra gra poszczególnych zawodników, jednak są jednak pewne braki w grze w linii. Z czasem miejmy nadzieję to minie.

Rafał Binda - 7. Najszybszy pilkarz we Wrocławiu powrócił udanie do macierzystego klubu. Dobrze grał w defensywie, bardzo groźnie kontrował. Grał bardzo mądrze. Jedyny zarzut - brak zimnej krwi w dwóch sytuacjach podbramkowych.

Waldemar Tęsiorowski - 5. To należy zapisać w historii klubu. 41 latek w pierwszym skadzie Śląska. Tęsior grał w I połowie i imponował spokojem i rozwagą. Popełnił jednak jeden błąd, który mógł zakończyć sie bramką.

Marek Kowalczyk - 4. Słaby mecz Kowala. Wyraźnie nie szło mu organizowanie gry.

Dariusz Sztylka - 5. Grał podobnie jak w II lidze. Poprawnie w defensywie, rozsądnie ale za rzadko brał na siebie ciężar organizowania gry. Można po nim oczekiwać więcej.

Michał Struzik - 8 Zawodnik do niedawna anonimowy stał się bohaterem meczu. Udane szarże lewą stroną, dobre zrozumienie z partnerami i dwa gole. W końcówce grał w ataku.Wielkie brawa!

Pomoc ogółem. - Bardzo dobra gra skrzydłowych natomiast słabiej w środku, zwłaszcza jeśli idzie o organizowanie gry.

Marcin Wielgus - 8.Wielki powrót Cinka do Śląska!!! Niegdyś nie dostał szansy w I drużynie, teraz pokazał że ma duży talent. Momentami ośmieszał zawodników gospodarzy, bardzo dobrze współpracował ze Struzikiem. Zaliczył dwie asysty, lecz sam bramki nie strzelił mimo jednej dogodnej okazji.

Patryk Lipiński - 5. Zostawił na boisku sporo serca. Dużo walczył ale czasem wychodził brak doświadczenia. W końcówce brakowało mu już sił.

Tomasz Rudolf, Tomasz Kosztowniak - bez oceny grali krótko.

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.