Remisowy sparing rezerw: Ślęza - Śląsk II 1:1
Sobotni mecz sparingowy Śląska II ze Ślęzą był okazją dla trenerów obu drużyn do przyjrzenia się grze wielu nowych zawodników. W sumie przez murawę boiska przy ul. Sztabowej przewinęło się ponad 50 zawodników. W zespole Śląska wystąpiło 20 piłkarzy, między innymi przesunięci do rezerw Adrian Pajączkowski oraz Paweł Kaczorowski, a także Benjamin Imeh ćwiczący pod okiem trenera Barylskiego. Nigeryjczyk spóźnił się jednak na zbiórkę i nie rozpoczął meczu w wyjściowej jedenastce, w której znalazło się za to miejsce dla powracających z wypożyczeń Piotra Galusia, Michała Struzika ( na pozycji środkowego pomocnika) i Konrada Hajdamowicza. 
Zawodnicy Śląska mobilizują się przed pierwszym gwizdkiem
We wrocławskiej ekipie zabrakło kilki zawodników, m.in. Pawła Trojana (nie trenuje), Kamila Witkowskiego (testowany przez Orła Ząbkowice Śl.). Pojawili się za to ostatnio występujący w innych zespołach: Paweł Stopa, Marcin Wiśniewski, Piotr Danek i Maciej Wyszyński.

Benjamin Imeh spóźnił się i nie wybiegł w pierwszym składzie
Spotkanie stało na wyrównanym poziomie, nawet z przewagą zespołu Ślęzy, która wypracowała sobie kilka groźnych sytuacji bramkowych. W pierwszej tercji (grano w dwa razy po 45 minut + 30 minut) gole nie padły, a bliżsi objęcia prowadzenia byli piłkarze Ślęzy. W 29 minucie po strzale Lewandowskiego piłka otarła się o poprzeczkę i wyszła poza boisko. W zespole Śląska kilka dobrych sytuacji miał Robert Kaźmierczak, z rzutu wolnego ładnie uderzał Pajączkowski.

Ponowna okazja gry przeciwko byłemu reprezentantowi Polski piłkarzom Ślęzy szybko się nie powtórzy
Po krótkiej przerwie lepiej skoncentrowani na murawę wybiegli zawodnicy Ślęzy, którzy w 54 minucie zmusili Dąbrowskiego do kapitulacji. Precyzyjne dośrodkowanie z prawej strony na bramkę zamienił Kluczek. W połowie drugiej tercji na murawę wbiegły prawie dwie nowe jedenastki (zespół Ślęzy nawet w innych koszulkach). Obraz gry nie zmienił się jednak diametralnie. W 80 minucie na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Danek i ładnym strzałem doprowadził do wyrównania.

Maciej Wyszyński zagrał ponownie w barwach Śląska
Był to pierwszy z serii sparingów podopiecznych trenera Wiesława Urycza przed startem sezonu. W kolejnym meczu wrocławianie w środę o godzinie 17:00 zmierzą się w Świdnicy z Polonią/Spartą.

Adrian Pajączkowski był bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego
Ślęza Wrocław – Śląsk II 1:1 (0:0, 1:1)
Bramki: Kluczek 54’ – Danek 80’.
Śląsk: Dąbrowski – Tarasiewicz, Galuś, Pędzich – Kaczorowski, Woźniak (45’ Gul), Gawron, Struzik, Pajączkowski – Hajdamowicz, Kaźmierczak (46’ Imeh).
Od 64 minuty: Dąbrowski – Danek, Wiśniewski, Stopa, Gawron (88’ Pędzich) – Błąkała, Gul, Wilusz, Frey – Imeh, Wyszyński.
Od 90 minuty: Dąbrowski – Danek, Wiśniewski, Stopa, Pędzich – Błąkała, Tarasiewicz, Wilusz, Frey – Gul, Wyszyński.
Ślęza : Paukszt – Domaradzki, Kamiński, Olejnik – Ciuksa, Lewandowski, Kluczek, Kisiel, Udod – Chrusciel, Naskręt. oraz Paweł Piszcz, Krupa, Bator, Woźniak, Stokrocki, Kubasiewicz, Stępień, Rynkiewicz, Niewiadomy, Draczyński, Szczepaniak, Spychała. Zyrówny, Murzyn, Potyrała.

Czy Michał Struzik pozostanie w rezerwach na dłużej?

Robert Kaźmierczak miał kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki
źródło: własne/fot Delin&guardian
