REZERWY: Droga ku zwycięstwu (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Droga ku zwycięstwu (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Ledwo opadł kurz po meczu przyjaźni z Motorem Lublin, a już 3 dni później nadarza się okazja dla zespołu rezerw Śląska Wrocław do ponownego zapunktowania i pięcia się wyżej w tabeli II ligi. Podopieczni Krzysztofa Wołczka udadzą się do Bełchatowa, by tam zmierzyć się z trawionym kłopotami GKS-em. Czy passa meczów bez porażki wrocławian wydłuży się o kolejne spotkanie?



 

Spadki, powroty, utrzymania. GKS Bełchatów w XXI wieku przeżywał już wszystkie stany emocjonalne, znane w piłkarskim świecie. Przez te 20 lat z okładem, zespół zdążył przewinąć się przez 3 klasy rozgrywkowe, a problemy wcale się nie skończyły. Środowy rywal Śląska II Wrocław już na starcie musi się mierzyć z wiatrem, wiejącym prosto w oczy.

Falstart Brunatnych

Zacznijmy od kwestii typowo boiskowych. Podopieczni trenera Patryka Rachwała do tej pory zwyciężyli tylko raz, i to z drużyną, która od początku sezonu zawodzi na całej linii, a jej bilans to w tym momencie 3 mecze i 3 porażki. Mowa oczywiście o Zniczu Pruszków, który w Bełchatowie próbował postawić się gospodarzom, ale ostatecznie uległ 2:3. Pozostałe 2 spotkania to już świecące się na czerwono w tabeli porażki:

  • 1:2 z Wisłą Puławy na inaugurację rozgrywek,
  • łomot 0:4 od rozpędzającego się Ruchu Chorzów w ubiegły weekend.

Lecz jeśli postronny kibic spojrzy na tabelę II-ligowych rozgrywek, może się bardzo zdziwić. Otóż GKS widnieje tam jako ostatnia drużyna, z ujemnymi punktami w postaci jednego oczka. Warto przypomnieć, dlaczego ekipa z województwa łódzkiego zmaga się z takim dyskomfortem.

Kłopotów ciąg dalszy

Wyjaśnienie jest całkiem proste – GKS nie dopełnił terminów przy uregulowaniu odpowiednich zobowiązań wynikających z kryterium F.09 Podręcznika Licencyjnego. W efekcie sezon 2021/22 rozpoczynał z czteropunktową stratą. Dla Brunatnych to nie pierwsza tego typu kara. W poprzednim sezonie klub miał zaległości finansowe, co poskutkowało odjęciem dwóch oczek. Jak to się skończyło, wiemy wszyscy. Najwięcej porażek w lidze (21), najmniej zwycięstw (6) i zaledwie 23 uzbierane punkty, co dało ostatnie miejsce i spadek z hukiem do II ligi.

Po tak nakreślonym scenariuszu może się wydawać, że Śląsk jedzie do Bełchatowa po pewne zwycięstwo. Zespołu trenera Rachwała nie należy jednak lekceważyć, choć rzeczywiście startu sezonu nie ma udanego.

Po trzy oczka

Przed wrocławianami rysuje się szansa na drugie zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach i podtrzymanie passy bez porażki. "Nieskażeniem” dotychczasowego dorobku przegraną może pochwalić się jeszcze tylko pierwsza trójka tabeli – Stal Rzeszów, Ruch Chorzów i KKS Kalisz. Dobrą grę przydałoby się skwitować pełnym kompletem punktów, a nie tylko jednym oczkiem, tak jak w spotkaniach z krakowskim Hutnikiem (1:1) i Motorem Lublin (2:2).

Tym bardziej, że kadra bełchatowian i ruchy transferowe latem pozostawiają wiele do życzenia. Orbita zainteresowań GKS-u kręciła się głównie wokół zawodników z I i II ligi. I tak np. do kadry trafili Artur Golański i Martin Klabnik z Chojniczanki Chojnice, Mateusz Gancarczyk z Odry Opole, Mikołaj Gabor z Olimpii Grudziądz czy debiutujący w meczu z Ruchem Ukrainiec Jewhen Radionow (wcześniej - Puszcza Niepołomice).

Tak jak ekstraklasowe starcia pierwszej drużyny Śląska z GKS-em Bełchatów były kiedyś chlebem powszednim, tak pierwsze w historii oficjalnych meczów spotkanie pomiędzy bełchatowianami a Śląskiem II Wrocław będzie miało miejsce w środę. Na rozjemcę meczu wyznaczono Leszka Lewandowskiego z Zabrza. Relację tekstową z tego spotkania znajdziecie TUTAJ.

GKS Bełchatów – Śląsk II Wrocław, środa, 18 sierpnia, godz. 17:00, GIEKSA Arena

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.