Rezerwy gromią !!! Orzeł Sadków - Śląsk II Wrocław 0:6 (0:1)
Do zakończenia rundy jesiennej Śląskowi II pozostał tylko jeden ligowy mecz i istnieje duża szansa, by wrocławianie do wiosny utrzymali pozycję lidera. Dziś WKS gładko wygrał w Sadkowie i kolejny komplet punktów powędrował na konto rezerw. W roli pierwszego szkoleniowca debiutował Janusz Jedynak. W piątek wrocławianie znów zagrają z Orłem, tym razem w ramach okręgowego PP. Gospodarze z pewnością będą chcieli zrewanżować się za sromotną porażkę, a w meczu tym będzie mogło zagrać 3 zawodników z Sadkowa, którzy dziś musieli pauzować z powodu nadmiaru kartek. Pierwsze minuty meczu były wyrównane. Żadna z drużyn nie potrafiła przeprowadzić skutecznej akcji. Wrocławianie występowali w dość eksperymentalnym ustawieniu z Tarasiewiczem na pozycji stopera. Biliński i Kamrowski musieli zasiąść na ławce rezerwowych, bowiem przed pierwszym gwizdkiem nie dowieziono ich badań lekarskich. W 33 minucie jedynego gola w pierwszej połowie zdobył Witkowski. Od tego mementu wrocławianie osiągnęli przewagę i raz za razem szturmowali bramkę rywali. W drugiej połowie zespół Orła rzadko wydostawał się z własnej połowy, a gracze Śląska niczym wytrawny bokser punktowali przeciwnika. Kolejne bramki były autorstwa Wróbla, Witkowskiego, Wiśniewskiego, Bilińskiego, a ostatni raz do siatki trafił Kamrowski. Żółtą kartką został ukarany Hajdamowicz, a jako, że było to 4 upomnienie w tym sezonie zawodnik nie będzie mógł zagrać w ostatnim meczu tej rundy.
Orzeł Sadków – Śląsk II 0:6 (0:1)
0:1 – Witkowski 33’
0:2 – Wróbel 48’
0:3 – Witkowski 63’
0:4 – Wiśniewski 75’
0:5 – Biliński 83’
0:6 – Kamrowski 87’
Śląsk II: Hryńczuk – Galuś, Wiśniewski, Tarasiewicz, Struzik – Wan (80’ Szataniak), Wilusz (80’ Bordulak), Wróbel (72’ Kamrowski), Gajos (72’ Biliński
) – Witkowski, Hajdamowicz
.
źródło: własne
