Rezerwy gromią w sparingu

Zespół Śląska II wysoko pokonał rywali, jednak kibice grad bramek obejrzeli dopiero w końcówce meczu. Przez pierwszych 45 minut gra była wyrównana, zawodnicy ze Środy Śląskiej wypracowali sobie kilka dogodnych sytuacji strzeleckich, jednak szczęście sprzyjało Jaworowskiemu. Wrocławianie bramkarza Polonii zmusili natomiast do kapitulacji w 36 minucie, kiedy po prostopadłym podaniu Kaczmarka oko w oko z golkiperem stanął Gul i skierował piłkę do siatki. Piłkarze WKS-u mogli i powinni prowadzić do przerwy wyżej, jednak tuż przed gwizdkiem arbitra Gul przegrał pojedynek z bramkarzem. W pierwszej fazie spotkania precyzji zabrakło natomiast Galusiowi, Mrozowi i Wróblowi.


 

Po przerwie na murawie zabrakło Kaczmarka i Mroza, którzy narzekali na urazy i miejsce w środku pola zajęli Zygier oraz Danek. Pierwsi zaatakowali goście, jednak Jaworowskiego uratowała poprzeczka. W odpowiedzi ładną akcję przeprowadził Wróbel, który odegrał futbolówkę do nadbiegającego Gula, a ten zauważył jeszcze lepiej ustawionego Hajdamowicza, który z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki. Mimo, że drużyna ze Środy Śląska była liczniejsza, to podopieczni Janusza Sybisa wyglądali na dużo lepiej przygotowanych pod względem wydolnościowym. Wrocławianie przejęli inicjatywę (na bramkę groźnie uderzali Wróbel, Tarasiewicz i Zygier), ale to goście trafili do siatki W 77 minucie błąd w komunikacji Tarasiewicza z Sochą wykorzystał Wójcik i zdobył honorowego gola dla Polonii. Bramka juniora wyzwoliła w piłkarzach WKS-u sportową złość i wrocławianie ruszyli do ataku. W 80 minucie Gul znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i podwyższył prowadzenie na 3:1, a po dwóch minutach futbolówka ponownie zatrzepotała w siatce. Galuś wyłożył piłkę Gulowi, jego strzał zdołał sparować bramkarz, ale przy dobitce głową Wróbla był bez szans. Wynik meczu ustalił Hajdamowicz, który z kilku metrów przelobował bramkarza, a kolejną asystę zaliczył Gul. Młody piłkarz był tego dnia wyróżniająca się postacią – strzelił 2 gole, zaliczył 2 asysty, a jedna bramka padła po dobitce jego strzału. Szkoda tylko, że przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem w pierwszej połowie. Tuż przed końcem meczu piłkarze Polonii mieli szansę na drugą bramkę, ale Jaworowskiego tym razem uratował słupek.

W spotkaniu w barwach Śląska zabrakło m.in. kontuzjowanego Bartosza Błąkały i chorego Pawła Dąbrowskiego.



Śląsk II Wrocław – Polonia Środa Śląska 5:1 (1:0)

Bramki: Gul 36’, 80’, Hajdamowicz 54’, 85’, Wróbel 82’



Śląsk : Jaworowski – Galuś, Socha, Tarasiewicz, Pędzich, Gawron, Kaczmarek (46’ Danek), Mróz (46’ Zygier), Hajdamowicz – Wróbel, Gul.

źródło: www.slaskwroclaw.pl

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.