REZERWY: Historyczne zwycięstwo!
fot.: Paweł Kot
Ostatni raz Śląsk Wrocław na trzecim poziomie rozgrywkowym punktował 15 lat temu, kiedy drużyna prowadzona przez Ryszarda Tarasiewicza zremisowała na wyjeździe z Arką Nowa Sól 2:2. Ten remis zapewnił WKS-owi powrót na zaplecze ekstraklasy.
W sobotę pierwsze historyczne zwycięstwo odniosła druga drużyna Śląska, która w Krakowie pokonała Garbarnię. W składzie rezerw nie znalazł się żaden gracz podstawowego składu trenera Vitezslava Lavicki, ale szanse dostali zawodnicy, którzy na co dzień trenują z “jedynką”, m.in. Mathieu Scalet, Sebastian Bergier i Adrian Łyszczarz.
I to właśnie ci gracze zapewnili trzy punkty Śląskowi, który mecz przeciwko Garbarni zaczął odważnie stosując wysoki pressing. Pierwszego gola w spotkaniu zdobyli jednak gospodarze. W 13. minucie po akcji w polu karnym Patryk Serafina i zablokowanym strzale Kamila Kuczaka piłkę do siatki skierował Błażej Radwanek.
Odpowiedź graczy trenera Piotra Jawnego była bardzo szybka. Jeszcze w 17. minucie Scalet w dobrej sytuacji nieczysto trafił w piłkę, ale chwilę później wykorzystał podanie od Bergiera i pewnie pokonał Aleksandra Kozioła. Statystycy muszą odnotować zatem, że strzelcem pierwszego gola dla Śląska II w 2. Lidze jest Scalet.
Jeszcze przed przerwą na 2:1 dla wrocławian podwyższył Bergier, który do asysty dopisał sobie wykorzystanie rzutu karnego. Po zmianie stron Garbarnia ruszyła do ataku i już w 47. minucie Jakub Bąk mógł doprowadzić do remisu, ale w ostatniej chwili stracił kontrolę nad piłką.
Śląsk próbował gry z kontry i jedna z takich akcji mogła zakończyć się drugim trafieniem Bergiera, który ostatnio popadł w niełaskę trenera Lavicki i brakuje dla niego miejsca nawet na ławce rezerwowych, ale dobrze ustawiony Kozioł nie dał się zaskoczyć.
Gospodarze dwoili i się troili, swoje szanse mieli m.in. Michał Feliks i Szymon Pająk, ale dobrze w bramce spisywał się Michał Szromnik. Kiedy gospodarze postawili wszystko na jedną kartę do w ich bramce piłka zatrzepotała po raz trzeci. Wprowadzony w drugiej połowie Adrian Łyszczarz wykorzystał sytuację sam na sam z golkiperem przeciwnika.
Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Diego Żivulić, w kadrze zabrakło Damiana Gąski, który przed tygodniem zagrał w pierwszym spotkaniu 2. Ligi.
Śląsk II po dwóch meczach ma na koncie trzy punkty. Za tydzień wrocławianie pauzują, kolejny mecz WKS rozegra za 2 tygodnie. Na Oporowską zawita KKS Kalisz.
Garbarnia Kraków 1:3 (1:2) Śląsk II Wrocław
Radwanek 13’ - Scalet 19’, Bergier 32’, Łyszczarz 90’+2’
Śląsk II: Szromnik - Boruń, Wypart, Poprawa, Caliński - Lewkot (46’ Łyszczarz), Szpakowski (80’ Młynarczyk), Bargiel (46’ Samiec-Talar), Krocz - Scalet, Bergier (64’ Kotowicz)
