Rezerwy nie zwalniają tempa

Po efektownej wygranej z Górnikiem Polkowice wydawało się, że potyczka z MKS-em Oława będzie przebiegać pod dyktando piłkarzy Śląska II. Rywale pod wodzą trenera Dariusza Michaliszyna po raz pierwszy zagrali w nowym roku mecz sparingowy. I choć wrocławianie ponownie wygrali 5:2, to losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w końcówce. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem wrocławian, gdy w 5 minucie do siatki trafił Janczak . Szybko jednak wyrównał jeden z testowanych ciemnoskórych zawodników – Ruben. Przed przerwą okazję na bramkę miał także Kopek, ale Dąbrowski z najwyższym trudem zdołał odbić futbolówkę. W drugiej części gry katastrofalny błąd Mordala, mógł zakończyć się stratą bramki przez oławian (golkiper tak niefortunnie wybijał piłkę, że trafił w Bilińskiego), ale futbolówka uderzyła w poprzeczkę. Trener Wiesław Urycz dał szansę gry wszystkim trzem bramkarzom, a Trojan chwilę po pojawieniu się na murawie musiał skapitulować po uderzeniu Lipińskiego. Wrocławianie mieli jednak w swych szeregach Wyszyńskiego, po którego dwóch golach Śląsk II znów wyszedł na prowadzenie. Przy jednej z nich asystował Frey, któremu szansę na pokazanie się dał trener Ryszard Tarasiewicz, zabierając młodego gracza na obóz do Zieleńca. Oby tylko nie skończyło się to podobnie jak w przypadku letniego wyjazdu Wojciecha Biernata, który znacznie spuścił z tonu. Okazję sam na sam z bramkarzem wykorzystał Biliński i było już 4:2. W 83 minucie z rzutu rożnego piłkę wstrzelił Gul, Mordal próbował ją wybić z linii bramkowej, ale tylko wbił ją do siatki. W końcówce okazję na hat-trick miał jeszcze Wyszyński, ale nie trafił do siatki, a gdy Biliński wychodził na pozycję sam na sam z bramkarzem, arbiter zakończył mecz.
W barwach Śląska wystąpił trenujący od pewnego czasu z wrocławianami Sławomir Rup, a także Rafał Stachowski (BKS Bolesławiec). W sobotę o godzinie 13:00 na boisku przy ul. Sztabowej Śląsk II zmierzy się z liderem IV ligi - Polonią/Spartą Świdnica.
Śląsk II – MKS Oława 5:2 (1:1) - boisko przy ul. Sztabowej
Bramki: Janczak 5’, Wyszyński 69’, 73’, Biliński 74’, Gul 83’ - Ruben 11’, Lipiński 62’
Śląsk II: Dąbrowski (30’ Wołkanowski (60’ Trojan)) – Tarasiewicz (80’ Frey), Mróz, Parada (69’ Stachowski), Frey (69’ Rup) – Janczak (46’ Wyszyński), Wilusz (46’ Błąkała), Gul, Pędzich – Biliński, Witkowski.
