REZERWY: Ostatkiem sił (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Ostatkiem sił (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Poprzednie 3 mecze były dla piłkarzy Śląska II Wrocław trudnymi przeprawami i niestety żaden z nich nie zakończył się zgarnięciem pełnej puli punktów. Szansa na dopisanie 3 oczek w tabeli nadarzy się już w niedzielę, kiedy to podopieczni Piotra Jawnego udadzą się do Grudziądza na spotkanie z ciągle nie do końca pewną utrzymania Olimpią. Relację z tego spotkania będziecie mogli śledzić TUTAJ.



 

Niestety, trudy i ciężary II-ligowych zmagań dopadły także wrocławian, o czym świadczą przede wszystkim duża liczba kontuzji na tym etapie sezonu i ogólna jazda na oparach. Jeśli dodamy do tego brak wzmocnień z pierwszego zespołu Śląska, chociażby w postaci Piotra Celebana i Konrada Poprawy, którzy z powodu zapisów regulaminowych nie mogą zasilać już rezerw Trójkolorowych, to otrzymamy pełen obraz zespołu naznaczonego intensywnością tegorocznej kampanii ligowej. Podkreślał to nawet w swojej wypowiedzi po ostatnim meczu z Pogonią Siedlce (1:2) trener Piotr Jawny.

Walka do końca

Ale najważniejsze, że wrocławianie nie składają broni. Przypomnijmy, że ich 2 ostatnie wyjazdy obfitowały w emocje, a przede wszystkim w ważne punkty wydarte czołówce. Najpierw udało się pokonać aspirujący do gry na zapleczu ekstraklasy GKS Katowice (2:1) przy Bukowej, a później mało brakowało, by pokonać lidera w Polkowicach (2:2). Ogółem, zielono-biało-czerwoni więcej swoich punktów zdobyli w delegacjach (25), niż przy Oporowskiej (18). To z pewnością dobry znak przed podróżą do Grudziądza, który w ostatnim czasie stara się odskoczyć od pozycji zagrożonych degradacją do niższej ligi.

Ucieczka przed peletonem na razie wychodzi podopiecznym pochodzącego z Wrocławia Zbigniewa Smółki (zdobył Superpuchar Polski z Arką Gdynia w 2018r.) perfekcyjnie. Gdybyśmy stworzyli tabelę obejmującą tylko ostatnie 5 spotkań, grudziądzanie byliby jej liderem. Na możliwych do zdobycia w tym okresie 15 punktów zawodnicy z kujawsko-pomorskiego podnieśli z murawy aż 12. W środku tygodnia udało im się wygrać w szalonym meczu z walczącą o baraże do I ligi krakowską Garbarnią, pomimo że po pół godzinie gry przegrywali już różnicą dwóch goli.

Wykaraskali się z niebytu

Jednak nie zawsze było przy Piłsudskiego tak kolorowo. Od końcówki marca aż do początku maja niedzielni rywale Śląska II Wrocław szorowali po ligowej mieliźnie, zajmując 19. miejsce w tabeli. Dopiero od kolejki rozgrywanej w Święto Pracy wzięli się w garść, czego efektem jest teraźniejsza przewaga 5 punktów nad ostatnią Olimpią Elbląg.

Obydwie ekipy mają w swoich szeregach strzelców wyborowych, bowiem Sebastian Bergier ciągle utrzymuje się na ostatnim stopniu podium w klasyfikacji strzelców (18 goli), a Portugalczyk Jose Embalo jest najlepszym strzelcem ekipy z Grudziądza (12 goli). Obydwaj piłkarze popisali się trafieniami w meczu z rundy jesiennej tych zespołów, ale wtedy złoty gol popularnego Bergiego miał większą wagę, bo pozwolił wrocławianom na ostateczny triumf (2:1). Jak tym razem potoczą się losy tego meczu?

Pierwszy gwizdek sędziego Grzegorza Kawałki na Stadionie Miejskim w Grudziądzu już w niedzielę o 18:00.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.