REZERWY: Ostatni test przed ligą (RELACJA)
fot.: Rafał Sawicki
Rezerwy Śląska Wrocław pokonały Ślęzę Wrocław 4:0. Dla obu zespołów była to próba generalna przed rozgrywkami w rundzie wiosennej. Śląsk II za tydzień podejmie w ramach rozgrywek II ligi w derbach regionu Zagłębie II Lubin, a Ślęza zagra w Oławie z Moto Jelczem w ramach Pucharu Polski okręgu wrocławskiego.
Trenerzy dali sporo pograć dużej liczbie zawodników. Mecz był rozgrywany w trzech tercjach: 45 + 40 + 40 minut. W pierwszej części gry zagrało kilku zawodników z kadry ekstraklasowej, w tym czterech graczy, którzy dzień wcześniej byli w kadrze na mecz z Widzewem w Łodzi (Piotr Samiec-Talar, Karol Borys, Mateusz Stawny i Adrian Łyszczarz). Pierwszy mecz w Śląsku zagrał też Patryk Szwedzik, czyli jedyny nowy nabytek wrocławian. W Ślęzie w tym meczu zagrało sporo młodych zawodników, którzy w przeszłości występowali w Śląsku – Gasztyk, Kozik, Fediuk, Hampel, Wawrzyniak, I. Czapran, Olek, Murat, Maciołek, Dudek oraz ciągle młody i imponujący formą 40-letni Adam Samiec.
Pierwsza tercja zaczęła się od ataków Śląska. Bardzo ładnym strzałem popisał się Łukasz Gerstenstein. Chwilę później minimalnie niecelnie strzelał Łyszczarz. W 16. minucie Samiec – Talar popisał się znakomitym uderzeniem z 25 m, po którym „zdjął pajęczynę" z okienka bramki Gasztyka. W Ślęzie okazje na bramki mieli dwukrotnie Vinicius oraz Krukowski i Marcjan. Na początku II połowy efektownym strzałem popisał się Matuszewski, ale jeszcze lepszą paradę zanotował Gasztyk. Śląsk zaczął zdobywać coraz większą przewagę. Strzał Samca minimalnie minął bramkę Ślęzy, ale w 58. minucie w zamieszaniu podbramkowym piłkę do siatki skierował Muszyński. W 65. minucie trener Krzysztof Wołczek dokonał sześciu zmian (wcześniej w przerwie trzy). Młodzi gracze Śląska utrzymali przewagę na boisku i dołożyli dwa gole. Na 3:0 podwyższył w 70. minucie strzałem z bliska Bałdyga. Dwie minuty później było już 4:0, a ładną bramkę strzałem z ostrego kąta zdobył Lisowski. W ostatniej tercji w Ślęzie zagrali przede wszystkim juniorzy i młodzieżowcy, ale podjęli walkę i po niezłej grze bramki już nie padły. Najlepsze okazje mieli M. Kurowski (poprzeczka) oraz Jezierski.
Ciekawostką jest też fakt, że na pojawiło się wyjątkowo dużo zasłużonych medalistów mistrzostw Polski w Śląsku. Oprócz sztabu szkoleniowego rezerw mistrzów i wicemistrzów Polski Krzysztofa Wołczka, Piotra Celebana i Mariusza Pawelca, na widowni zauważyć można było Dariusza Sztylkę, Tadeusza Sochę oraz wicemistrza Polski Remigiusza Jezierskiego.
Już w następną niedzielę 26 lutego o godzinie 13:30 rezerwy Śląska rozpoczną wydostawanie się z ostatniego miejsca w tabeli od prestiżowego meczu z rezerwami Zagłębia. Spotkanie odbędzie się na stadionie przy Oporowskiej, a do jego obejrzenia serdecznie zapraszamy.
Ślęza Wrocław - Śląsk II Wrocław 0:4 (0:1)
Piotr Samiec-Talar 16', Hubert Muszyński 58', Dawid Bałdyga 70', Mateusz Lisowski 72'
Śląsk II Wrocław: Burta (Głogowski, Frasik) – Stawny, Muszyński, Wypart - Ł. Gestenstein, Bargiel, Borys, Szmigiel - Łyszczarz, Szwedzik, Samiec – Talar oraz Matuszewski, Caliński, Lisowski, Młynarczyk, Bałdyga, M. Kurowski, Jezierski, Zawadzki, K. Kurowski.
Ślęza Wrocław: Gasztyk - Alfonso, Kozik, Tomaszewski, Kluzek, Marcjan, Krukowski, Fediuk, Wawrzyniak, Samiec, Vinícius. oraz Czapran - Olek, Heresh, Jakóbczyk, Murat, Ulatowski, Dudek, Maciołek, Hampel.