REZERWY: Pozytywnie pożegnać Oporowską (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Pozytywnie pożegnać Oporowską (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Zwycięstwem z Hutnikiem druga drużyna Śląska Wrocław zainaugurowała rundę rewanżową II ligi. Kolejny krok w górę tabeli został zrealizowany, zaskakująco szybko pozwoliło to przenieść się z granicy walki o utrzymanie do strefy barażowej. Teraz przyjdzie zmierzyć się z Pogonią Siedlce, co punktuje przeciętnie, ale potrafi napsuć krwi.



 

W kontekście tego pojedynku trzeba, co oczywiste, mieć w głowie pierwsze starcie, które miało miejsce w Siedlcach (3:0). Drużyna Krzysztofa Wołczka na papierze odniosła zdecydowane zwycięstwo, ale ci, którzy oglądali ten mecz będą pamiętali, że był on dużo bardziej wyrównany i siedlczanie mieli kilka sytuacji do zdobycia bramek. Kluczowym elementem, która wtedy u nich zawiodła, była skuteczność.

Trzeba natomiast przyznać jedno - w meczach z udziałem Pogoni nie można narzekać na nudę. Od początku października, w 7 pojedynkach z jej udziałem padły łącznie 23 bramki, co daje średnią ponad 3 na mecz. Tylko w dwóch z nich obie strony trafiały do siatki, co może podpowiadać gospodarzom dzisiejszego spotkania, że muszą jako pierwsi, kolokwialnie mówiąc, ukłuć gości, bo w innym przypadku potrafią oni chronić pozytywny rezultat.

OSTATNI TYDZIEŃ

Zwycięstwo z 14. drużyną dałoby psychiczny komfort przed ostatnim w tym roku starciem z Motorem. Przewaga nad strefą spadkową byłaby już znaczna i dla młodych zawodników umożliwiała grę z niską presją. A tych w składzie nie brakuje, tydzień temu w Krakowie aż sześciu wyszło w podstawowym składzie. Z dalszych pozytywów, wygrana z Pogonią także by pozwoliła poprawić i tak dobry już bilans meczów na Oporowskiej.

Często porównujemy drużynę Krzysztofa Wołczka z tą wykreowaną przez Piotra Jawnego. Trzeba przyznać jedno, w poprzednim sezonie mocą zespołu były mecze wyjazdowe, a w obecnych rozgrywkach to Oporowska jest prawdziwą twierdzą. 4 zwycięstwa, 4 remisy i tylko jedna porażka - pamiętna z Radunią Stężyca - jest to bilans, który już na starcie musi wywoływać szacunek u przeciwników, tym bardziej, że przez znaczną część rundy jesiennej problemem były absencje wywołane kontuzjami.

CZAS POWROTÓW

Krzysztof Wołczek chyba sypia teraz spokojniej - sytuacja w tabeli się stabilizuje, gra wygląda coraz lepiej, zawodnicy się rozwijają, a co ważne, do gry regularnie wracają ci, którzy byli kontuzjowani. Dużym piętnem na wynikach rezerw odbił się powrót Sebastiana Bergiera, Bartosz Boruń z marszu wszedł na prawe wahadło. A przecież z Hutnikiem z ławki wszedł Igor Maruszak, kolejne minuty zalicza Olivier Wypart, kadra staje się coraz szersza przez co zyskuje rywalizacja wewnątrz zespołu i poziom gry.

Czy rezerwy pozytywnym akcentem pożegnają się z Oporowską? Czy po raz 5. wygrają po powrocie Sebastiana Bergiera i ugruntują swoją pozycję w górnej połowie tabeli? O tych i kilku innych rzeczach przekonamy się po 90 minutach Mecz z Pogonią Siedlce rozpocznie się o godzinie 13.00, a my zapraszamy do śledzenia naszych relacji, które znajdziecie TUTAJ.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.