REZERWY: Stawny zostaje na dłużej
fot.: Rafał Sawicki
Kolejny młody zawodnik podpisał nowy kontrakt ze Śląskiem Wrocław. Mateusz Stawny w klubie z Oporowskiej przeszedł wszystkie szczeble rozwoju, a w końcówce sezonu wywalczył miejsce w podstawowym składzie drugoligowych rezerw.
Mateusz Stawny to kolejny z zawodników Śląska II Wrocław, którzy tuż przed ostatnią kolejką sezonu zdecydowali się na przedłużenie współpracy z klubem z Oporowskiej. W środę informowaliśmy o nowym kontrakcie Łukasza Gerstensteina – nowopodpisana umowa Stawnego również będzie obowiązywała do końca czerwca 2024 roku. Obrońca występuje w Śląsku od najmłodszych lat, w przeszłości cieszył się między innymi z wywalczenia brązowych medali mistrzostw Polski Centralnej Ligi Juniorów U-18. W II lidze zadebiutował jesienią ubiegłego roku przy okazji wyjazdowego spotkania z Hutnikiem Kraków (1:0).
"To kolejny zawodnik, który ciężką pracą przebił się do drugiego zespołu Śląska. Jego rozwój cieszy, jest wszechstronnym obrońcą i wierzę, że wkrótce dostanie szanse w pierwszej drużynie, a także w młodzieżowych reprezentacjach Polski" -
- powiedział cytowany przez oficjalną stronę wrocławian dyrektor ds. rozwoju sportowego Śląska Wrocław Krzysztof Paluszek.
Bilans Stawnego w kończącym się sezonie stanowi dziewięć występów na drugoligowych boiskach, w tym osiem w podstawowym składzie (wyjątkiem był przegrany w kwietniu 0:1 mecz z Wigrami). Szansę na debiutu na szczeblu centralnym nastoletniemu defensorowi dał trener Krzysztof Wołczek, a w dalszej części sezonu stawiał na niego już Arkadiusz Bator. Defensywa ze Stawnym w składzie w miniony weekend była blisko zachowania czystego konta w starciu z czternastokrotnym mistrzem Polski, jednak Ruch Chorzów w ostatniej akcji meczu przy Oporowskiej zdobył bramkę na wagę remisu 1:1.
"Jestem w Śląsku od piątego roku życia, cieszę się, że przeszedłem te wszystkie szczeble i mogłem zadebiutować w drugim zespole. Mam nadzieję, że będę grał jeszcze więcej w rezerwach i wkrótce zadebiutuję w pierwszej drużynie, chociaż na treningach. Gra w juniorach, a gra w drugim zespole z seniorami, to dwie zupełnie inne rzeczy. To jest duży przeskok, a każda minuta czy to na treningu czy na meczach ma być profesjonalna" -
- powiedział w rozmowie ze stroną zielono-biało-czerwonych Stawny.
Śląsk II Wrocław drugoligowy sezon zakończy meczem 34. kolejki przeciwko Olimpii w Elblągu – pierwszy gwizdek zaplanowano na niedzielę o godzinie 12:30.