REZERWY: Walka ciągle trwa (ZAPOWIEDŹ)
fot.: Paweł Kot
Po dwóch bolesnych porażkach z kandydatami do czołowych lokat w lidze, drugi zespół Śląska przełamania poszuka w Ostródzie. Piłkarze Piotra Jawnego w ostatnich dniach zredukowali swoje szanse na grę w barażach, jednak marzenia nadal są w zasięgu ręki.
10 bramek straconych łącznie w dwóch poprzednich meczach przez rezerwy Śląska (0:6 z Chojniczanką i 3:4 ze Stalą Rzeszów) to wyjątkowo negatywna weryfikacja defensywy, która zbiegła się w czasie z wezwaniem jej lidera Konrada Poprawy do pierwszego zespołu. Zielono-biało-czerwoni oprócz goli potracili mnóstwo cennych punktów, oby jednak nie opuszczała ich pewność siebie, którą zaprezentowali w niedzielę przy Oporowskiej. Śląsk II trzykrotnie obejmował prowadzenie w meczu ze Stalą i wydawało się, że jest na dobrej drodze do zainkasowania ważnego zwycięstwa, w końcówce dał sobie jednak strzelić dwa gole i ostatecznie został z pustymi rękami.
Przegrana z poprzedniej kolejki ma swoje konsekwencje, bo rzeszowianie to bezpośredni rywal Śląska II do gry w barażach. Drużyna z Podkarpacia w odróżnieniu od wrocławian będzie jednak jeszcze w tej rundzie pauzować, a zremisowała 3:3 z KKS Kalisz, czyli innym sąsiadem zespołu trenera Jawnego. Wobec takiego terminarza i sytuacji w tabeli zawodnicy rezerw zielono-biało-czerwonych nie powinni zwieszać głów, bo walka o miejsce premiowane barażami, których stawką jest I liga, niezmiennie pozostaje w ich zasięgu. Dodatkową motywację przed dzisiejszym meczem na Mazurach stanowi zaś wspomnienie tego, co w rywalizacji obu zespołów zdarzyło się w rundzie jesiennej.
Sokół Ostróda, który do dzisiejszego meczu przystępuje po porażce 1:2 w Krakowie z Garbarnią, w końcówce października przyjechał na Oporowską jak po swoje i bez większych problemów pokonał gospodarzy 2:0. Drużyna prowadzona przez trenera Piotra Jacka po 27 rozegranych meczach traci do wrocławian zaledwie dwa punkty, jednak większość swojej zdobyczy zgarnęła w meczach przed własnymi trybunami. Sokół jako gospodarz w tym sezonie II ligi wygrał już 7 spotkań, więcej tylko Wigry Suwałki, Skra Częstochowa, Górnik Polkowice i Chojniczanka. W dwóch poprzednich grach u siebie zespół z Ostródy pokonywał po 2:1 Olimpię Elbląg oraz wspomnianą ekipę spod Jasnej Góry.
Znamienne, że w obu tych spotkaniach, pomimo zainkasowania kompletu punktów, Sokół nie był w stanie zachować czystego konta. W sześciu poprzednich meczach z udziałem drużyny z Ostródy gole strzelały oba zespoły, zaś podopieczni trenera Jacka na zero z tyłu nie zagrali w żadnym z ostatnich 11 ligowych występów! W tym czasie stracili 20 goli, a z ostatniego czystego konta cieszyli się 12 grudnia (3:0 z Hutnikiem). Z drugiej strony, Sokół ma jednak również atut w postaci strzelca z prawdziwego zdarzenia. Dawid Wolny jesienią przy Oporowskiej ukąsił raz, a dziś ma już na koncie 16 ligowych goli, co plasuje go na pozycji wicelidera klasyfikacji strzelców z jednym trafieniem przewagi nad snajperem Śląska II Sebastianem Bergierem.
Początek meczu 29. kolejki II ligi Sokół Ostróda – Śląsk II Wrocław zaplanowano na sobotę o godzinie 17:00.