REZERWY: Wóz albo przewóz (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Wóz albo przewóz (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Sobotni mecz 14. kolejki może okazać się kluczowy dla dalszych losów rezerw Śląska Wrocław przynajmniej w rundzie jesiennej II ligi. Po laniu sprzed tygodnia margines błędu się skończył, a ewentualne kolejne potknięcie w konfrontacji z beniaminkiem spowoduje, że syreny alarmowe przy Oporowskiej zawyją na całego.



 

Powiedzieć, że ostatnie tygodnie dla drużyny prowadzonej przez Krzysztofa Wołczka są nieudane, to nie powiedzieć nic. Śląsk II komplet punktów zainkasował w zaledwie jednym z ośmiu poprzednich występów, a w dwóch poprzednich kolejkach Maksymilian Boruc musiał wyciągać piłkę z siatki aż dziewięciokrotnie! I o ile po ostatnim meczu wyjazdowym wrocławian można było jeszcze chwalić za odważną grę i minimalną porażkę na stadionie liderującej Stali Rzeszów (3:4), tak w ubiegłą niedzielę przy Oporowskiej odbyło się widowisko przedziwne. Drugi zespół zielono-biało-czerwonych zdemolowała Radunia Stężyca, a wynik 5:2 dla beniaminka II ligi robi tym większe wrażenie, że jeszcze na kwadrans przed końcem meczu to wrocławianie prowadzili 2:1.

OSTRE STRZELANIE

W 14. kolejce terminarz skojarzył Śląsk II z kolejnym świeżo upieczonym drugoligowcem Wisłą Puławy, która w poprzedni weekend całkiem podobnie jak Radunia, ostro postrzelała sobie na wyjeździe. Drużyna z województwa lubelskiego sensacyjnie ograła ostatnią niepokonaną drużynę szczebla centralnego Ruch Chorzów i to na jego terenie 4:2, co nie tylko pozwoliło jej znacznie oddalić się od strefy spadkowej, ale doskoczyć do lokat gwarantujących baraże. Podopiecznych trenera Mariusza Pawlaka od 6. miejsca po trzynastu meczach dzieli zaledwie punkt, a pracujący w Puławach od dwóch lat szkoleniowiec powodów do zadowolenia ma sporo. Duma Powiśla podejmie Śląsk II jako trzeci najskuteczniejszy zespół ligi (25 goli, więcej Stal 28 i Chojniczanka 29), a w siedmiu poprzednich kolejkach przegrała tylko raz (2:3 z Olimpią Elbląg na początku października). Za ofensywę Wisły w głównej mierze odpowiada były napastnik między innymi Legii Warszawa Adrian Paluchowski. 34-latek w tym sezonie zdobył już siedem bramek i jest wiceliderem klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy II ligi.

NIE MYŚLEĆ O ZNICZU

W ekipie trenera Wołczka ze skutecznością jest znacznie gorzej – dość powiedzieć, że najlepszego strzelca z mniejszą liczbą goli od Śląska II (po trzy trafienia Bartoszów Marchewki i Borunia) mają tylko Lech II Poznań oraz Sokół Ostróda (2). Wrocławianie to jednocześnie druga najgorsza defensywa ligi (25 straconych bramek, więcej jedynie wspomniany zespół z województwa warmińsko-mazurskiego 29). Po wynikach poprzedniej kolejki rezerwy zielono-biało-czerwonych plasują się na ostatnim bezpiecznym 14. miejscu, a zagrożonego już Znicza Pruszków wyprzedzają tylko dzięki minimalnie lepszej różnicy bramek. Ekipę z Mazowsza w sobotnie popołudnie czeka trudne domowe starcie z podrażnionym Ruchem Chorzów, a w przyszły weekend prawdziwy „mecz strachu” przy Oporowskiej. Śląsk II pola do swobodnego spekulowania o potencjalnych wynikach nie ma już jednak od dawna. Pozytywna odmiana w grze i punktowaniu drużyny prowadzonej przez Krzysztofa Wołczka potrzebna jest natychmiast.

Wisła Puławy - Śląsk II Wrocław, sobota, 23 października, godzina 15:00, stadion MOSiR w Puławach

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.