REZERWY: Zapomnieć o przeszłości (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Zapomnieć o przeszłości (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Śląsk II Wrocław w dotychczasowych zmaganiach II ligi przegrał tylko jedno spotkanie, ale było to dosyć bolesne starcie dla drużyny prowadzonej przez Krzysztofa Wołczka. 1:6 z Garbarnią w Krakowie mogło wprowadzić moment zawahania w poczynaniach dopiero kształtujących swoje kariery graczy. Jednak szansa do odżegnania się od demonów przeszłości zdarzy się już w sobotę w Chojnicach, gdzie Śląsk postara się o przełamanie jednej bolesnej klątwy z poprzedniej rundy. Naszą relację z tego meczu znajdziecie TUTAJ



 

Te nieco tajemnicze wprowadzenie odnosi się oczywiście do ostatniej wizyty graczy wtedy jeszcze prowadzonych przez duet Piotr Jawny – Marcin Dymkowski. Wrocławianie byli wtedy w gazie, rozpędzeni po 3 zwycięstwach z rzędu, aż tu nagle czar prysł. Chojniczanka postawiła twarde warunki i nie oszczędziła bardzo poobijanej i nękanej kontuzjami drużyny ze stolicy Dolnego Śląska, odprawiając ją z kwitkiem 0:6. Po tamtym spotkaniu zielono-biało-czerwoni wpadli w serię 4 meczów bez zwycięstwa, co było jednym z najtrudniejszych momentów poprzedniej kampanii. 

Łatwo nie będzie 

Ekipa trenera Tomasza Kafarskiego będzie zdecydowanie ciężkim orzechem do zgryzienia, chociaż wiemy, że w II lidze wszystko jest możliwe. Chluba Grodu Tura zajmuje obecnie 4. miejsce w tabeli, a sezon zaczęła od dwóch wysokich wygranych 4:0 (z Wigrami Suwałki i Sokołem Ostróda). Później przyszła weryfikacja ze Stalą Rzeszów (0:2) i ogranie dwóch ligowych beniaminków. Warto wspomnieć, że w 6. kolejce przydarzył się chojniczanom wypadek przy pracy, bowiem ulegli będącemu w dolnej części tabeli Zniczowi Pruszków (1:2). Ta oraz ostatnia porażka (z Ruchem w takim samym wymiarze) zapoczątkowały mini-serię przegranych, którą wydłużyć mogą wrocławanie. 

Poważną weryfikację przejdą z pewnością szyki obronne drugiego zespołu Śląska, bowiem to tam w ostatnich spotkaniach najczęściej zlokalizować można było główne przyczyny niepowodzenia wrocławian. Wspominał o tym po części trener Dawid Gomola po remisie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki (2:2), kiedy mówił o błędach indywidualnych prowadzących do straty gola, a co za tym idzie, punktów. 

Z drugiej połowy jesteśmy już usatysfakcjonowani, jednak ciągle mamy ten sam problem, że zbyt łatwo tracimy bramki. Nie tracimy po składnych, dobrych akcjach zespołowych przeciwników, tylko po naszych błędach, które jak najszybciej trzeba wyeliminować i nie powtarzać ich kolejny raz. 

- skomentował zastępujący Krzysztofa Wołczka szkoleniowiec.

Pokazać charakter 

Jednocześnie warto podkreślić, że goście tego spotkania to drużyna posiadająca charyzmę i tożsamość. Oprócz haniebnego wyjazdu do Krakowa, podopieczni trenera Wołczka potrafili przecież wychodzić z opresji i ratować wyniki spotkań, jak chociażby przeciwko Motorowi Lublin (2:2) czy w ostatniej kolejce przeciwko Pogonii Grodzisk Mazowiecki (2:2). Jedynymi jak dotychczas wygranymi pozostają punkty przywiezione z Siedlec (3:0) i wywalczone na własnym boisku z rezerwami Lecha Poznań (2:0). 

O poprawę tego rezultatu ma zadbać zielono-biało-czerwona ofensywa, w której wyróżnia się postać Przemysława Bargiela. Młody skrzydłowy wykręcił w tym sezonie już 2 gole i 4 ostatnie podania, co stawia go na górze klasyfikacji kanadyjskiej w drużynie. Naprzeciwko stanie najsilniejsza (obok rzeszowskiej) ofensywa w lidze, która zdobyła aż 17 goli. Czy uda się ją zatrzymać i wrócić z punktami do Wrocławia? 

Chojniczanka Chojnice - Śląsk II Wrocław, sobota, 11 września, 17:00, Stadion Miejski w Chojnicach 

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.