Rezerwy zwycięskie
Przed meczem ze Skalnikiem trener Wiesław Urycz nie mógł mieć powodów do zadowolenia. Do gry nie byli zdolni Patryk Pabiniak (uraz), Michał Pędzich (przeziębienie) i Sebastian Wilusz (złamany palec), a juniorzy wyjechali na zgrupowanie i nie można było wezwać posiłków. 
Spotkanie rozpoczęło się od dwóch uderzeń Gula, który z rzutu wolnego trafił tylko w słupek. W 22 minucie wrocławianie byli bliscy objęcia prowadzenia, ale po akcji Witkowskiego, piłka odbiła się w niespodziewany sposób od kępy trawy (murawa pozostawiała wiele do życzenia) i Biliński nie zdołał oddać dobrego strzału. W 31 minucie bliski szczęścia był Witkowski, gdy po rzucie rożnym uderzał głową. Szansę na bramkę mieli także goście, ale Adamczyk nie wykorzystał błędu Parady. Tuż przed końcem pierwszej połowy piłka wpadła nawet do siatki, ale arbiter dopatrzył się faulu na Trojanie.

Bramkarz Śląska skapitulował jednak w 52 minucie, a stracony gol zmobilizował wrocławian do lepszej gry. Bliski wyrównania był Gul w 56 minucie, a chwilę później Tarasiewicz o mały włos zaskoczyłby golkipera strzałem niemal z narożnika boiska. W 61 minucie błąd defensywy wykorzystał Witkowski, a piłkarze Śląska II poszli za ciosem i Gul zadał decydujące uderzenie. Wygrana rezerw WKS-u mogła być wyższa, ale w 67 minucie po rzucie rożnym piłka odbiła się od Witkowskiego i trafiła tylko w poprzeczkę.
W ostatnim meczu sparingowym podczas przerwy zimowej zespół Śląska II w przyszły weekend zmierzy się z Gawinem Królewska Wola.
Śląsk II Wrocław – Skalnik Gracze 2:1 (0:0) - boczne boisko Na Niskich Łąkach
Bramki: Witkowski 61’, Gul 67’ – Adamczyk 52’
Śląsk II: Trojan (72’ Dąbrowski) – Tarasiewicz, Parada, Mróz, Gawron – Błąkała, Gul, Szewczyk, Janczak – Biliński, Witkowski.
źródło: fot. Damian Filipowski
