Rezerwy zwycięskie


Rezerwy Śląska pokonały dziś Motobi 1:0 (1:0). Złotą bramkę strzelił Kamil Biliński. Mecz stał na bardzo dobrym poziomie sporo było walki, ciekawych akcji i strzałów.


 

Początek meczu to lekka przewaga Śląska szanse na bramki mieli Biliński, Tarasiewicz i Rudolf. w 18 min Szewczyk wywalczył piłkę w strefie środkowej boiska, podał do Małeckiego, który prostopadłym podaniem uruchomił Bilińskiego. Bila nie zmarnował sytuacji i celnie strzelił obok Fołtyna. Chwilę potem przewagę uzyskało Motobi. Strzał Pawlaka obronił Dąbrowski a Szczepaniak chybił z 7 metrów.

Po przerwie Dąbrowskeigo omal nie zaskoczył ... Gawron. Chwilę potem Kalinowski głową strzelił tuż nad poprzeczką . Kolejne okazje mieli Rola i Pawlak. W odpowiedzi Biliński po kontrze trafił w słupek. Nadal przewagę miało Motobi (strzały Kossakowskiego 2 Mostowskiego Półchłopka i Kalinowskiego w poprzeczkę) ale Śląsk bronił się umiejętnie i szczęśliwie. Być może wynik byłby inny gdyby nie brak w składzie Motobi będącego ostatnio w bardzo dobrej formie wychowanka Śląska Tomasza Kosztowniaka.
Skłąd Śląska Dąbrowski - Gawroin Mróz Parada Cap (52 Rosiński) - Tarasiewicz Szewczyk Małecki (88 Frey) Witkowski - Biliński (83 Wilusz) Rudolf (90 Janczak)
Motobi Fołtyn - K. Kotwicki Kalinowski Jawny Rosiecki (rola) - Szczepaniak Pawlak Mirkowski (Kosakowski) Mostowski - Rybiński (Lisowski) Półchłopek

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.