Rozmowy z Solorzem nie zostały przerwane!
Czy Zygmunt Solorz, którego majątek szacuje się na 1,5 miliarda dolarów, wreszcie zainwestuje we wrocławski Śląsk? Okazuje się, że rozmowy w tej sprawie są ciągle prowadzone, a ich przebieg jest objęty ścisłą tajemnicą. Solorz miałby odkupić od miasta 51% procent akcji Śląska Wrocław SA, dzięki czemu budżet klubu w przyszłym sezonie mógłby wynosić aż 30 milionów złotych. Taki scenariusz jest bardzo możliwy, bo władze Wrocławia od początku zapowiadały, że w przyszłości udziały będą sprzedane bogatemu sponsorowi. Miał nim być Zbigniew Drzymała, ale obecnie to właściciel m.in. telewizji Polsat jest głównym kandydatem do przejęcia wrocławskiego klubu. Jednymi z warunków do spełnienia są: możliwość kontroli przez miasto niektórych podejmowanych decyzji, ale tylko przez pierwszych kilka lat od sprzedaży, a także sprawy oczywiste – gwarancja rozgrywania meczów w roli gospodarza we Wrocławiu, niezmienność barw i herbu Śląska.
Solorz nie chciałby powielić błędów koncernu ITI, właściciela m.in. telewizji TVN. Po przejęciu przez ITI Legii Warszawa ich telewizja kojarzona jest przede wszystkim z warszawską drużyną, co ma negatywny wydźwięk wśród kibiców z pozostałej części Polski i spadek liczby widzów. Śląsk miałaby kupić inna firma Solorza niż Polsat, a tych jednemu z najbogatszych Polaków nie brakuje
Zaawansowane negocjacje prowadzone są również z firmą Dialog, która mogłaby stać się sponsorem strategicznym, ale na to potrzebne jest wyłożenie trzech milionów złotych.
źródło: gazeta.pl
