Rzecznik miasta o roszczeniach Solorza
Współwłaściciele Śląska Wrocław od dawna nie mogą porozumieć się w kwestii dalszego stanu właścicielskiego klubu. Ostatnio Zygmunt Solorz stwierdził, że nie zamierza dyskutować o żadnych rozwiązaniach dopóki miasto nie ureguluje kosztów jego prac na działce przy stadionie. Miliarder z chęcią odkupi grunt i wybuduje tam halę widowiskową ale za cenę o wiele mniejszą niż proponowaną w przetargu. Władze miasta nie zgadzają się z właścicielem Polsatu argumentując, że roszczenia Solorza nie są w żaden sposób udokumentowane. Rzecznik Wrocławia, Paweł Czuma, wydał specjalne oświadczenie. Jego treść prezentujemy poniżej. Oświadczenie miasta:
1. Z radością sprzedamy grunt przy stadionie każdemu wiarygodnemu nabywcy, możemy i chcemy to jednak uczynić wyłącznie zgodnie z prawem - w postępowaniu przetargowym. Zapraszamy Polsat do udziału w postępowaniu przetargowym.
2. Miasto nie jest związane z Polsatem Nieruchomości żadną umową dotyczącą inwestycji, która miała się dokonać na gruncie przy stadionie. Medialne roszczenia Polsatu związane z tą inwestycją nie są w żaden sposób udokumentowane. Dialog za pośrednictwem prasy nie ułatwia formalnego i cywilizowanego sposobu rozwiązania problemów.
3. Polsat Nieruchomości podjął się realizacji inwestycji, której nie podołał i nie ma powodu, aby straty Polsatu były rekompensowane przez miasto (chyba, że nakłady rzeczywiście podniosły wartość gruntu; nigdy jednak nie otrzymaliśmy dokumentacji, która by to potwierdzała).
4. Źle odbieramy warunkowanie finansowania klubu koniecznością uprzedniego naprawiania przez miasto ewidentnej fuszerki Polsatu.
Paweł Czuma
Rzecznik prasowy prezydenta Wrocławia
źródło: gazetawroclawska.pl
