Sędzia Piłkarski PL: Wytyczne odnośnie zagrań ręką uległy zmianie
Zapraszamy do fachowej analizy pracy sędziego Szymona Marciniaka, który był rozjemcą meczu Śląsk – Cracovia. Autorami analizy są eksperci portalu Sędzia Piłkarski PL. Przypominamy, że arbitrzy w Ekstraklasie nie będą interpretować zagrań według oceny Sławomira Stempniewskiego (eksperta NC+), tylko według wymagań Zbigniewa Przesmyckiego (Przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN). Na ich podstawie tworzona jest poniższa analiza. ŚLĄSKnet: W Bełchatowie przeciwko Śląskowi zostały podyktowane dwa rzuty karne po zagraniach rękach. W 38. minucie spotkania z Cravovią mieliśmy bardzo podobną sytuację, ale tym razem gwizdek sędziego milczał…
Sędzia Piłkarski PL: Sytuacja bliźniaczo podobna do tej z zeszłego tygodnia, kiedy decyzja o jedenastce była do zaakceptowania. Tutaj podyktowanie rzutu karnego nie byłoby większym błędem. Różnica polega jednak na tym, że sędziowie po tamtych (Bełchatów - Śląsk) sytuacjach dyskutowali z Przewodniczącym KS PZPN na zgrupowaniu szkoleniowym na temat interpretacji zagrania piłki ręką. Zaowocowało to doprecyzowaniem interpretacji takich zagrań.
Czyli zmieniły się wytyczne do takich sytuacji?
Na szczęście tak. Obecnie, jeżeli ręka znajduje się przy ciele zawodnika, to nie ma mowy o zagraniu piłki ręką. Należy również wziąć dodatkowo pod uwagę, czy zawodnik spodziewał się takiego zagrania i czy zrobił wszystko co mógł, aby uniknąć kontaktu piłki z ręką. Zatem zgodnie z tym nowym zaleceniem KS PZPN (wbrew opinii, że to niby ze zgrupowania UEFA) pan Szymon Marciniak podjął taką, a nie inną decyzję.
Można więc powiedzieć, że „dzięki” rzutom karnym z Bełchatowa sytuacja uległa unormowaniu.
Jest niemal pewne, że gdyby nie doszło do wspomnianych kontrowersji z poprzedniej kolejki, to taka dyskusja na zgrupowaniu sędziów Ekstraklasy nie miałaby miejsce.
źródło: sedziapilkarski.pl
