Skorża: Nie jestem zadowolony ze stylu gry
Prezentujemy zapis wypowiedzi trenera Macieja Skorży z konferencji prasowej po meczu 1/8 Pucharu Polski pomiędzy Śląskiem a Legią:Przede wszystkim ogromnie cieszymy się z awansu, to był nasz cel, po to przyjechaliśmy do Wrocławia. Bardzo się obawiałem dzisiaj drużyny Śląska, stąd taki skład bez żadnych eksperymentów, tylko Radović zasiadł na ławce rezerwowych w porównaniu do dwóch poprzednich meczów. Co prawda mieliśmy przewagę, ale na zbyt wiele pozwoliliśmy dzisiaj Śląskowi pod własną bramką. Śląsk miał w pierwszej połowie dwie poprzeczki i kilka bardzo groźnych sytuacji w drugiej połowie. Kiedy wydawało się, że w końcu po golu Szałachowskiemu opanujemy sytuację na boisku i będziemy mogli spokojnie kontrolować ten mecz, przytrafił nam się błąd.
Brak ataku na piłkę w linii pomocy, piłka za plecy naszych obrońców i Sobota zachował się bardzo dobrze i wyrównał. Mieliśmy bardzo czarne myśli, chyba żadna drużyna nie chciała doprowadzić do dogrywki. Bardzo się cieszę, to dla mnie ogromna radość, że drużyna tak szybko zareagowała na stratę gola i zdobyła zwycięską bramkę tuż przed końcem spotkania. Ze stylu jestem na pewno mniej zadowolony, ale cieszę się z walki zawodników, że udało się nam się odwrócić niekorzystne losy spotkania, i że zakończyliśmy ten pojedynek sukcesem.
Pytania:
- Czy ten mecz był trudniejszy czy łatwiejszy niż spotkanie ligowe tutaj?
Bardzo trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie, ten mecz był trochę dziwny, miał pewne różne fazy, różne momenty. W pierwszych dziesięciu minutach niepodzielnie panowaliśmy na boisku, były groźnie sytuacje, szczególnie po stronie Manu, pachniało bramką, myślałem, że strzelimy bramkę i to będzie spokojniejszy mecz. Nic z tych rzeczy, zaczęliśmy grać nerwowo i zupełnie obraz meczu się zmienił. Skala trudności tego spotkania była porównywalna do tego ligowego.
- Co się stało Kucharczykowi, który zszedł po pierwszej połowie?
W tej chwili nie odpowiem na to pytanie, jest to kontuzja mięśniowa. Jutro poddamy go szczegółowym badaniom, mam nadzieję, że nie wykluczy go to ze spotkania przeciwko Górnikowi. Pomimo tego, że Szałachowski strzelił dzisiaj dwa gole, to Kucharczyk jest absolutnie naszym kluczowym zawodnikiem w linii ataku.
- Kto według pana będzie faworytem sobotnich derbów pomiędzy Śląskiem a Zagłębiem?
Śląsk nie pokazał dzisiaj wszystkich swoich atutów, kilku podstawowych zawodników zasiadło dzisiaj na ławce rezerwowych. Trudno ocenić siłę Śląska, ale tu, na tym stadionie faworytem raczej będzie Śląsk.
