Śląsk drugi; Ilków-Gołąb najlepszym strzelcem
Zespół Śląska nie przywiózł z Kalisza Pucharu Marszałka Województwa Wielkopolskiego, bowiem w II Gwiazdkowym Turnieju w Piłce Nożnej Halowej, piłkarze WKS-u zajęli drugie miejsce. Drużyna nie wróciła jednak do Wrocławia z pustymi rękoma – statuetkę dla najlepszego strzelca wywalczył Michał Ilków-Gołąb, który 7 razy trafiał do siatki. W turnieju, który rozgrywano systemem pucharowym, oprócz wrocławian udział wzięły także dwie drużyny gospodarzy oraz Chrobry Głogów. Zanim rozpoczęły się najważniejsze rozgrywki na parkiet wybiegły młode kaliskie zawodniczki i zawodnicy, dla których występ przed licznie zgromadzoną w hali publicznością był z pewnością dużym przeżyciem. W pierwszym meczu turnieju głównego głogowianie gładko rozprawili się z miejscowymi 8:1 (4:0) i jako pierwsi awansowali do finału. W kolejnym pojedynku Śląsk spotkał się drugą drużyną KKS-u 1925. Kaliszanie na co dzień występują w B-klasie i wrocławianie, podobnie jak piłkarze Chrobrego, nie mieli problemów z wygraną. Każdy mecz trwał 30 minut (2 połowy po 15 minut, 1 minuta przerwy). Trener Hryńczuk podzielił zawodników na dwie czwórki, które mniej więcej po 7,5 minutach zmieniały się na parkiecie. Pierwszą ekipę tworzyli: Frey, Socha, Kaczmarek i Ilków-Gołąb, drugą zaś: Pędzich, Galuś, Hajdamowicz i Witkowski; między słupkami stał Wołkanowski. Gospodarze na początku skutecznie się bronili, jednak gdy w 12 minucie do siatki trafił Galuś, rozwiązał się worek z bramkami. Golkipera do kapitulacji zmusili Hajdamowicz i Witkowski , do przerwy WKS prowadził 3:0. W drugiej połowie dominacja wrocławian była przytłaczająca i ostatecznie Śląsk wygrał 10:2. Po krótkiej przerwie w meczu o III miejsce spotkały się dwie drużyny gospodarzy, a 7:3 (4:0) wygrała druga drużyna KKS-u. Przed najważniejszym meczem tego dnia szansę na zmierzenie się z kaliskim bramkarzem mieli kibice. W konkursie rzutów karnych w szranki stanęli najmłodsi fani i o dziwo najlepszym strzelcem okazała się przedstawicielka płci pięknej, która oprócz nagrody dostała także burzliwe oklaski. Wreszcie na parkiet wybiegli piłkarze Śląska i Chrobrego. Już w 13 sekundzie Ilków-Gołąb trafił do siatki i wydawało się, że finał zakończy się dla wrocławian szczęśliwie. Po 9 minutach było już 5:1, jednak głogowianie podnieśli się po ciosie i do przerwy zmniejszyli straty do 5:3. Druga połowa znów rozpoczęła się od trafienia Ilkowa-Gołąba i na tablicy świetlnej widniał wynik 6:3. I wtedy stała się rzecz niewyobrażalna. W przeciągu 3 minut rywale doprowadzili do remisu 6:6. Do gry wrocławian wkradła się nerwowość, a piłkarze Chrobrego złapali wiatr w żagle. Gdy kibice szykowali się już na rzuty karne, w ostatniej minucie meczu głogowianie zmusili Wołkanowskiego do kapitulacji. Piłkarze Śląska ruszyli do ataku, jednak skończyło się to stratą kolejnego gola tuż przed końcową syreną.
Najlepszym bramkarzem turnieju wybrano Bartłomieja Sybisa z Chrobrego, który nominalnie jest graczem z pola! Za najlepszego gracza imprezy uznano Miłkowskiego także z Głogowa, a nagrodę fair play przyznano pierwszej drużynie KKS-u. Po dekoracji „na deser” rozegrano spotkanie pomiędzy drużyną kibiców KKS-u a kaliskimi juniorami.
Półfinały:
Chrobry – KKS 1925 Kalisz I 8:1 (4:0)
Śląsk Wrocław – KKS 1925 Kalisz II 10:2 (3:0)
Bramki: Galuś 12’, Hajdamowicz 13’, Witkowski 15’,26’,27’,29’, Ilków-Gołąb 17’,21’, 22’ Socha 19’
O 3. miejsce
KKS 1925 Kalisz I – KKS 1925 Kalisz II 3:7 (0:4)
Finał
Śląsk Wrocław – Chrobry Głogów 6:8 (5:3)
Bramki: Ilków-Gołąb 1’, 3’, 7’, 18’, Frey 7’, Witkowski 18’
źródło: www.slaskwroclaw.pl
