Śląsk drugi w Sobótce

Juniorzy Śląska zajęli drugie miejsce w III halowym turnieju o Puchar Prezesa PZPN. Prezes Grzegorz Lato był osobiście na otwarciu turnieju i oglądnął kilka meczów. Niestety wyszedł tuż na początku pierwszego spotkania Śląska. W zawodach w Sobótce nasi zawodnicy ustąpili tylko rewelacyjnie grającej drużynie Miedzi (rocznik 92), która wygrała wszystkie 6 spotkań. Za Śląskiem uplasowali się kolejno: Górnik Wałbrzych, Zagłębie Lubin, Polonia Leszno, Ślęża Sobótka i Warta Poznań.


 

Grający rocznikiem 93/94 Śląsk w pierwszym spotkaniu zmierzył się z Wartą Poznań. Rywal szybko uzyskał prowadzenie, ale potem strzelał już tylko Śląsk (Wiśniewski, Siwik, Grabski i Niełacny). W kolejnym meczu Śląsk zremisował z Polonią Leszno po golach Niełacnego i Mazurka. Bezpośrednio po tym spotkaniu nasi zawodnicy zmierzyli się z Miedzią przegrywając 1:3 (gol Mazurek). Tu krytyczna uwaga do organizatorów - przy formule 7 drużyn i meczach każdy z każdym, sztuką jest ułożenie terminarza tak, że każda drużyna zalicza dwa mecze z rzędu, a w innej fazie turnieju Śląsk między pierwszym a drugim spotkaniem miał przerwę aż 7 meczów!!! Kolejnym rywalem byli gospodarze, wsparci graczami Polonii Świdnica. Padł remis 2:2, a bramki dla Śląska padły po trafieniu Wiśniewskiego i strzale samobójczym. Ostatnie dwa mecze Śląsk rozegrał z trudnymi rywalami i wyszedł z nich zwycięsko. Z Zagłębiem Lubin szybko stracona bramka nie podłamała naszych zawodników. W odpowiedzi dwa gole Gołębiewskiego i Niełacnego dały zwycięstwo 3:1. Mecz z Górnikiem Wałbrzych miał zadecydować o 2. miejscu w turnieju. Spotkanie było niemal kopią pojedynku z Zagłębiem. Prowadzenie uzyskał Górnik, ale po bardzo dobrej grze i ponownie dwóch golach Gołębiewskiego i trafieniu Niełacnego Śląsk wygrał 3:1.
Skład Śląska w turnieju: Salamaga - Siwik (1 gol), Wiśniewski (2), Gołębiewski (4), Niełacny (4), Gruszczyński, Mazurek(2), Grabski(1), Miazgowski i Sobierajski.
W drużynie Śląska zaszły spore zmiany. Odeszli wszyscy zawodnicy z rocznika 92. Czterech z nich (Rychlik, Cieślak, Jamrozowicz i Wac) trenuje z zespołem Śląska Młodej Ekstraklasy, trzech (Flisiński, Niczyj, Skwierczyński) szuka klubu (prawdopodobnie Motobi lub Odra Wrocław). Z Młodą Ekstraklasą trenują także Fedyna, Chmura, Skrzypczak i Repski. Zespół uzupełnią juniorzy młodsi.
22. i 29. stycznia Śląsk rozegra we Wrocławiu sparingi z jeszcze nieustalonymi przeciwnikami. 26 lutego zaplanowany jest sparing z seniorami Zjednoczonych Żarów, a 28 juniorzy wyjadą na obóz do Kluczborka.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.