Śląsk- GKS. Oceny Redakcji

Oto oceny na jakie zdaniem Redakcji zasłużyli piłkarze Śląska w bezbramkowo zremisowanym meczu z Bełchatowem. Skala not 1-10.


 

Marian Kelemen 6 Pracy niewiele, wywiązywał się z niej poprawnie, nadal aktualny apel o precyzyjniejsze wznawianie gry.

Tadeusz Socha 6 Dużo lepiej niż w Krakowie. Bardzo słabo naprzeciwko niego grał Małkowski, dzięki czemu mógł się skupić na tym, co robi najlepiej- czyli podłączaniu się pod akcję ofensywną. Na połowie rywala poczynał sobie nieźle i dynamicznie, choć problemem nadal pozostaje finalizacja rajdu.

Piotr Celeban 6
Chyba najlepszy we wrocławskiej ekipie. Wprawdzie słabo grał bełchatowski atak, ale to i po części jego zasługa. Najpewniejszy z całego kwartetu, bardzo spokojny w działaniu, dobrze asekurujący luki powstałe po wyjściach bocznych obrońców. Wybił też piłkę z linii bramkowej po strzale Nowaka.

Mariusz Pawelec 5
Specjalista od spraw beznadziejnych, kiedy wydaje się, że zagrożenie murowane, potrafi pojawić się znikąd i zażegnać niebezpieczeństwo. Trochę gorzej jest w sytuacjach standardowych, średnio układa się współpraca z partnerami i pojawiają się błędy w ustawieniu. Nie można jednak zapominać, że dopiero od niedawna pojawia się na stoperze.

Krzysztof Wołczek 5 Sporo biegania po całej długości boiska, choć z efektywnością było bardzo różnie. Poprawnie było za to w defensywie, gdzie nie pozwolił Wróblowi na rozwiniecie skrzydeł

Łukasz Madej 6 Efekty działania były umiarkowane, ale w teorii to tak właśnie powinien grać. Mnóstwo ruchu na boisku, częste zejścia ze skrzydła (co wykorzystywał Socha), sporo złamań akcji do środka, gra nawet na przeciwległej flance. Dzięki temu od razu wytworzyło się więcej opcji na rozegranie piłki.

Dariusz Sztylka 5
Błędy w destrukcji nieliczne, sporo uprzykrzania życia rywalowi. W ofensywie rzadko, ale tez musiał zostawać, by ubezpieczać wyjścia bocznych obrońców.

Sebastian Mila 5 W ofensywie źle się z „Milowym” dzieje, chyba już się przyzwyczaił, że nie będzie komu odegrać piłki i na siłę próbuje rozwiązań mniej wymagających od partnerów. Tymczasem w tym meczu warunki ku grze zespołowej były. Nieźle zagrał za to w destrukcji, był łącznikiem między ofensywą i defensywą, przez co lepiej układała się współpraca między formacjami.

Sebastian Dudek 6 Sporo zainicjowanych akcji, rozsądne rozgrywanie piłki, zwłaszcza w pierwszej połowie. Potrafił minąć rywala i niesygnalizowanie podać do dobrze ustawionego partnera. Niestety, efektu bramkowego to nie przyniosło i po tym meczu będzie raczej zapamiętana ilość czasu którą spędził leżąc na murawie po praktycznie każdym pojedynku z rywalem.

Piotr Ćwielong 4 Zbiegł do środka kilka razy, wystarczyło, żeby dojść do niezłej sytuacji strzeleckiej oraz w kontrowersyjnych okolicznościach być powstrzymywanym w polu karnym. Potem wrócił na skrzydło, trochę poszarpał, po czym zniechęcony efektami gasł z każdą minutą

Tomasz Szewczuk 4 Ponownie schowany wśród obrońców, daleko od pozostałych zawodników, nawet w sytuacji przejęcia piłki nie mógł z nią zrobić za wiele

Antoni Łukasiewicz bez oceny

Vuk Sotirović bez oceny

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.