Śląsk II - MKP Wołów 4:1 (2:1)
Rezerwy nie zwalniają tempa. Kolejne zwycięstwo odniesione w dobrym stylu pozwala mieć nadzieję na powrót do 4 ligi. Goście niespodziewanie objęli prowadzenie w 13 minucie po golu Muchy, jednak wrocławianie szybko odrobili straty. Pięć minut później niesygnalizowany strzał z dystansu oddaje Kamrowski i piłka obok słupka wpada do siatki. Warto odnotować, że jest to jego trzeci gol w trzech kolejnych meczach. Gra stała się wyrównana, jednak w końcowym fragmencie pierwszej połowy Śląsk wypracował kilka wyśmienitych okazji strzeleckich. W 38 minucie z rzutu wolnego uderzył Struzik, fatalnie zachował się bramkarz rywali ,który tak niefortunnie próbował odbić piłkę, że ta miast wyjść w pole, wtoczyła się do bramki. Nie była to jedyna zła interwencja golkipera z Wołowa, który tego meczu z pewnością nie będzie miło wspominać. Chwilę potem dwukrotnie przed wyjmowaniem piłki z siatki ratował go słupek. Najpierw z dystansu uderzał Hajdamowicz, a potem po dośrodkowaniu Witkowskiego strzelał Kamrowski. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W 50 minucie dośrodkował Galuś, Wielgus głową skierował piłkę do siatki. Zawodnicy prowadząc już dwoma golami rozluźnili się i mogło zakończyć się to strata bramki. Hajdamowicz stracił piłkę, napastnik gości przegrał jednak pojedynek z Hryńczukiem. Wrocławianie osiągnęli sporą przewagę i mogli kilkukrotnie podwyższyć wynik. Widać było zmęczenie rywali, którzy przyjechali tylk oz jednym rezerwowym. Dobre okazje strzeleckie mieli m.in. Struzik, Kamrowski i Tarasiewicz. Jednak podobnie jak w meczu z Gawinem kropkę nad i postawił Wróbel, który wykorzystał dośrodkowanie Szataniaka.
Kolejny dobry mecz zagrał Kamrowski, nieźle wypadli także Lipiński i Wielgus. Widać było, że Małecki jeszcze nie wrócił do formy sprzed kontuzji. Zastanawia, czy na dobre Flejterskiemu wyjdzie granie na różnych pozycjach w pierwszym zespole (defensywny pomocnik) i rezerwach (stoper).
Śląsk: Hryńczuk – Lipiński, Flejterski, Wiśniewski (74’ Danek), Galuś – Witkowski (55’ Wróbel
), Hajdamowicz (58’ Tarasiewicz), Małecki (82’ Szataniak), Struzik – Wielgus, Kamrowski.
źródło: własne
