Śląsk II - MKS Oława 0:3 (0:1)

W przyszłym sezonie rezerwy Śląska będą grać w lidze okręgowej. Koszty zmaleją, ale czy o to na prawdę chodzi? Piąta liga nie jest odpowiednim miejscem na sprawdzenie przydatności do pierwszej drużyny młodych, zdolnych graczy. Także dla wracających po kontuzjach zawodników, nie będzie to dobre miejsce do łapania formy. We wrocławskiej okręgówce swoje drugie zespoły ma Polar i Gawin Królewska Wola. Czy to miejsce dla zaplecza Śląska?


 

Mecz z Oławą został rozegrany na płycie przy ul. Witolda, bowiem mecze ostatnich kolejek rozpoczynają się obligatoryjnie w tym samym czasie, a na Oporowskiej grała pierwsza drużyna. Wrocławianie próbowali atakować, jednak niewiele z tego wynikało. W doliczonym czasie gry pierwszej polowy błąd popełnił Jaworowski, który wypuścił piłkę z rąk. Dopadł do niej gracz z Oławy i wpakował do siatki. W drugiej połowie Śląsk chciał odrobić straty, jednak to goście podwyższyli rezultat. Zabrakło komunikacji pomiędzy obrońcami i bramkarzem i piłkę po długim podaniu przejął napastnik z Oławy i skierował do pustej bramki. W końcowych minutach goście przypieczętowali zwycięstwo, gdy zawodnik MKSu wygrał pojedynek sam na sam z Jaworowskim.

Śląsk: Jaworowski – Gawron, Wiśniewski, Pędzich, Galuś – Witkowski, Hajdamowicz, Szataniak, Szmaciarski – Wróbel, Wyszyński

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.