Śląsk II - MKS Oława 0:3 (0:1)
Mecz z Oławą został rozegrany na płycie przy ul. Witolda, bowiem mecze ostatnich kolejek rozpoczynają się obligatoryjnie w tym samym czasie, a na Oporowskiej grała pierwsza drużyna. Wrocławianie próbowali atakować, jednak niewiele z tego wynikało. W doliczonym czasie gry pierwszej polowy błąd popełnił Jaworowski, który wypuścił piłkę z rąk. Dopadł do niej gracz z Oławy i wpakował do siatki. W drugiej połowie Śląsk chciał odrobić straty, jednak to goście podwyższyli rezultat. Zabrakło komunikacji pomiędzy obrońcami i bramkarzem i piłkę po długim podaniu przejął napastnik z Oławy i skierował do pustej bramki. W końcowych minutach goście przypieczętowali zwycięstwo, gdy zawodnik MKSu wygrał pojedynek sam na sam z Jaworowskim.
Śląsk: Jaworowski – Gawron, Wiśniewski, Pędzich, Galuś – Witkowski, Hajdamowicz, Szataniak, Szmaciarski – Wróbel, Wyszyński
źródło: własne
