Śląsk II Wrocław – Motor Lublin (ZAPOWIEDŹ)
fot.: Rafał Sawicki
Szósta kolejka w drugoligowych rozgrywkach została zaplanowana na środek tego tygodnia. W jej ramach, w środę 30 września o godzinie 12:00, rezerwy Śląska Wrocław zmierzą się z Motorem Lublin. TUTAJ przeprowadzimy RELACJE NA ŻYWO z tego spotkania!
Zespół gości, podobnie jak gospodarzy, to beniaminek, który na pewno aspiracje ma wyższe niż aktualnie zajmowane 10. miejsce. Śląsk II Wrocław z trzema oczkami na koncie w tabeli jest drugi od końca, więc podopieczni trenera Jawnego po lekkim falstarcie będą zmobilizowani, by zdobyć kolejne punkty.
Ponad pięć lat, bo od sezonu 2014/15, bił się Motor Lublin w trzeciej lidze o awans na poziom centralny. Ten test cierpliwości dla sporej grupy fanów lublińskiego klubu zakończył dopiero poprzedni sezon. Również nie bez emocji, bo sprawa awansu Motoru do drugiej ligi nabrała rozgłosu na całą Polskę. W momencie przedwczesnego zakończenia rozgrywek trzeciej ligi z powodu pandemii, Motor Lublin dzielił fotel lidera z Hutnikiem Kraków i dopiero interwencja Komisji ds. nagłych w PZPN przyznała wyjątkowo awans obu tym zespołom, uznając to za najuczciwsze rozwiązanie.
Wraz z upragnionym awansem na poziom centralny kibice Motoru otrzymali kolejny prezent w postaci majętnego udziałowca. Od września tego roku współwłaścicielem Motoru Lublin jest Zbigniew Jakubas, którego pierwszym celem jest awans z Motorem do pierwszej ligi. Jest nowy stadion, jest bogaty współwłaściciel, był awans, jak więc to wygląda na boisku?
„Spokojnie, zaraz się rozkręci”. Na myśl przychodzi ta znana, filmowa kwestia, bo patrząc na ruchy w Lublinie widać potencjał na budowanie silnej marki w mieście, które na pewno na to zasługuje. Zbigniew Jakubas nie wszedł jednak do klubu szastając pieniędzmi na prawo i lewo, wśród przedsezonowych transferów próżno szukać głośnych nazwisk. Motor postawił na ekipę, która wywalczyła awans, dokładając paru graczy ogranych na poziomie pierwszej i drugiej ligi. Ligowym weteranem w tej kadrze jest Rafał Grodzicki, który ma na swoim koncie 270 występów w Ekstraklasie, w tym 44 w barwach Śląska.
Motor obecny sezon zaczął od porażki u siebie ze Zniczem Pruszków, odkuł się tydzień później pokonując 3:1 Olimpię w Elblągu. Potem rozpoczął serię remisów, która w tym momencie stanęła na trzech. Lublinianie dzielili punkty kolejno z Błękitnymi, Skrą i Garbarnią. Jeśli myślą o szybkim zakotwiczeniu w górnej części tabeli, na Oporowskiej muszą wygrać.
Nie będzie im o to łatwo, bo rezerwy Śląska również potrzebują punktów, by nie zakopać się w dole tabeli już na starcie. Trzy punkty po wygranej z Garbarnią to wciąż jedyny dorobek rezerw w tej kampanii. W poprzedniej kolejce w bardzo słabym stylu przegrali 0:2 w Suwałkach, grając w osłabieniu już od piątej minuty po czerwonej kartce dla bramkarza.
Właśnie wystrzeganie się głupich błędów będzie kluczem, by zdobywać punkty w tej lidze, bo umiejętności czysto piłkarskie zawodnicy trenera Jawnego mają na odpowiednim poziomie. Liczymy, że swój talent na tle drugiej ligi zaczną potwierdzać zawodnicy trenujący na co dzień pod okiem trenera Lavicki. Biorąc pod uwagę, że stan kadrowy w pierwszej drużynie jest co raz lepszy, zapewne wielu z nich dostanie jutro szansę na grę i pokazanie się czeskiemu trenerowi.
Sędzią tego pojedynku będzie Marcin Bielawski i sygnał do startu da on już w środę o godzinie 12:00. Zapraszamy wszystkich kibiców na Oporowską, bilety do kupienia na stronie bilety.slaskwroclaw.pl. Ze spotkania przeprowadzimy RELACJE NA ŻYWO.
W dniu meczu w kasach stadionu przy ul. Oporowskiej otwarty będzie Punkt Obsługi Kibica, w którym każdy fan WKS-u otrzyma pomoc dotyczącą zakupu wejściówek na spotkanie Śląsk II Wrocław – Motor Lublin.