Śląsk jedzie na obóz

W najbliższy piątek podopieczni trenera Lenczyka rozpoczynają zgrupowanie w Spale. W kadrze znalazło się 25 zawodników.


 

Wśród nich dwie nowe twarze: bramkarz Krzysztof Żukowski, który w środę podpisał kontrakt ze Śląskiem, a także Marcin Staszewski, rocznik 1993, wychowanek Wodzisławskiej Szkółki Piłkarskiej, w 2010 r zawodnik Piasta Gliwice ME (7 występów, 1 gol). Młody napastnik przez ostatnie dni trenował z wrocławską drużyną. Zgrupowanie ma zadecydować o przydatności zawodnika do drużyny.

Do Spały pojadą też Przemysław Szuszkiewicz i Mateusz Peroński z Młodego Śląska, a w weekend do Centralnego Ośrodka Sportu dojadą również Brazylijczycy Alexandre i Dudu. Obaj załatwiają w ojczyźnie ostatnie formalności związane z powrotem do Polski.

W Spale zabraknie za to Antoniego Łukasiewicza, Łukasza Gikiewicza, Przemysława Kaźmierczaka i Jarosława Fojuta, którzy przechodzą rehabilitację po urazach.

Wicemistrzowie będą w Spale 25 czerwca.

Kadra Śląska na obóz:

Bramkarze: Rafał Gikiewicz, Marián Kelemen, Krzysztof Żukowski.

Obrońcy: Dawid Abramowicz, Piotr Celeban, Dudu, Mariusz Pawelec, Tadeusz Socha, Amir Spahić, Przemysław Szuszkiewicz, Krzysztof Wołczek.

Pomocnicy: Piotr Ćwielong, Sebastian Dudek, Rok Elsner, Marek Gancarczyk, Łukasz Madej, Sebastian Mila, Mateusz Peroński, Waldemar Sobota, Dariusz Sztylka.

Napastnicy: Alexandre, Cristián Díaz, Remigiusz Jezierski, Marcin Staszewski, Tomasz Szewczuk.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.