Śląsk ME przegrywa, Alexandre strzela i asystuje

Zespół Śląska ME przegrał w meczu sparingowym z Górnikiem Wałbrzych 2:3. Bramki dla WKS-u zdobyli Alexandre oraz Skrzypczak.


 

Dla obu drużyn mecz w Bielawie miał być ostatnim sprawdzianem przed startem rozgrywek ligowych. Wrocławianie na mecz przyjechali w składzie z Alexandre i Dudu, dwoma Brazylijczykami, którzy niedawno dołączyli do Śląska, za to bez Więzika, Menzla i Abramowicza, którzy wzięli udział we wtorkowej potyczce pierwszej drużyny z MKS-em Kluczbork.

Zespół młodego Śląska w czasie przerwy zimowej został mocno przemeblowany. Oprócz Brazylijczyków nowymi twarzami w pierwszej jedenastce byli 17-latek Repski, Peroński i powracający z wypożyczenia do MKS-u Kluczbork Jędrzejowski.

W pierwszych 45 minutach to wrocławianie dyktowali warunki gry i zasłużenie prowadzili. W 10 minucie Alexandre uwolnił się spod opieki obrońcy, minął zwodem bramkarza i posłał piłkę do pustej bramki. W tej części meczu piłka wpadała jeszcze dwukrotnie do siatki - w 36 minucie po ciekawie rozegranym rzucie wolnym piłkę strącił Jędrzejowski, a do bramki skierował ją Michalski, ale gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Podobnie jak w 27 minucie, gdy Kornego pokonał Maciejak. To właśnie ten napastnik był najgroźniejszy pod wrocławską bramką. W 20 minucie groźnie główkował po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Morawskiego, który był etatowym wykonawcą stałych fragmentów gry wałbrzyszan. W 13 minucie pomocnik groźnie uderzył z rzutu wolnego, ale piłka poszybowała obok słupka. W końcówce pierwszej połowy bliski szczęścia był także Garyga – futbolówka po jego zagraniu z rzutu rożnego trafiła w poprzeczkę.

Podopieczni trenera Łukasza Becelli do przerwy pokazali ciekawy futbol – sporo szybkich i składnych akcji. Rywale nie mogąc przedrzeć się pod bramkę Kornego zagrożenie stwarzali jedynie przy stałych fragmentach gry i uderzeniach z dystansu. Wrocławianie grali zaś kombinacyjnie i pomysłowo.

Po zmianie stron wydawało się, że obraz gry się nie zmieni. Śląsk atakował i powinien podwyższyć prowadzenie – w 48 i 50 minucie dobrych okazji nie wykorzystał Jędrzejowski. Rywale jednak w końcu ocknęli się z letargu i niestety dla wrocławian wyprowadzili skuteczne ciosy. W 59 minucie Tobiasz uderzył, Korny zdołał odbić piłkę, ale przy dobitce Rytki był bez szans. Kilka minut później oko w oko z golkiperem WKS-u stanął Rytko, ale górą był Korny. Chwilę później padła jednak druga bramka dla Górnika. Akcję z prawego skrzydła wykończył Maciejak.

Trener Becella motywował z ławki swoich zawodników, by znów zaczęli grać w swoim stylu i młodzi gracze Śląska zdołali doprowadzić do remisu. Alexandre zagrał wzdłuż bramki, a akcję sfinalizował Skrzypczak. Gol dodał wrocławianom skrzydeł – bliski szczęścia był m.in. Jędrzejowski, który kąśliwie uderzył z dystansu, jednak to wałbrzyszanie trafili po raz trzeci. Po rzucie rożnym w 80 minucie nieupilnowany Morawski nie miał problemów ze zdobyciem bramki.

Mimo porażki piłkarze młodego Śląska, szczególnie w pierwszej połowie, pokazali ciekawy futbol. Dobrze funkcjonowała druga linia – aktywny był Nowak, w środku pola bardzo dobre zawody rozegrał Garyga, znów indywidualnymi rajdami czarował Jędrzejowski (choć czasem przesadzał z dryblingiem i tracił piłkę), a Alexandre pokazał, że ma spory potencjał. Jego krajan Dudu w pierwszej połowie ustawiony w roli prawego pomocnika wyglądał na nieco zagubionego, po przerwie w roli defensora prezentował się znacznie lepiej.

Śląsk ME – Górnik Wałbrzych 2:3 (1:0)
Alexandre 10’, Skrzypczak 73’ – Rytko 59’, Maciejak 66’, Morawski 80’

Śląsk ME: Korny - Repski (63’ Jamrozowicz), Peroński, Nowiński, Szuszkiewicz – Dudu, Garyga, Michalski (88’ Wac), Nowak (70’ Skrzypczak) – Jędrzejowski (89’ Sikorski), Alexandre.

Górnik Wałbrzych: Jaroszewski (55’ Jarosiński) – D. Michalak, Łaski, Kłak, Zawadzki (46’ Sawicki – G. Michalak, Wepa (46’ Fojna), Morawski, Rytko (46’ Tobiasz) - Moszyk (46’ Duś), Maciejak.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.