Śląsk mistrzem po hokejowym wyniku.

W przedostatniej kolejce Wrocławskiej Ligi Okręgowe Juniorów Starszych Śląsk zapewnił sobie mistrzostwo. Wygrana nie oznacza awansu do DLJ, jednak jest to rzadko spotykana sytuacja gdy rezerwy okazują się najlepsze na drugim froncie. Niestety prawdopodobnie ze względów finansowych ta drużyna nie zostanie zgłoszona do rozgrywek w następnym sezonie. W dzisiejszym meczu w Mirkowie padł niecodzienny, hokejowy wynik 12:4 (3:3) a bramki zdobywali Wierzgacz 3, D. Grabski i Kędzierski po 2 oraz Matłoka, Markiewicz, Soberka, Bujeńczyk i Kaśków po 1. .
Mecz zaczął się pomyśle dla Śląska. W 3 min gola strzelił Matłoka,9 min później Markiewicz mocno uderzył zza pola karnego i było 2:0. Wydawało się, że dojdzie do łatwego zwycięstwa, swoje trzy grosze dorzucili sędziowie. Panowie kompletnie nie radzili sobie z sytuacją na boisku, kompletnie nie działała komunikacja i koordynacja ruchowa. Sędzia boczny biegający obok ławki rezerwowych Śląska nie potrafił się odnaleźć i nadążyć za akcją. Można zażartować , ze poruszał się jak bohaterka niedawnego filmiku policji jadąca autostradą pod prąd - pan sędzia często biegł w przeciwnym kierunku niż akcja.Jedynie prędkość nie była zawrotna. W efekcie puścił 4 akcje gdy zawodnicy gospodarzy byli na ewidentnym spalonym. 2 z nich zakończyły się bramkami. W międzyczasie gola strzałem z wolnego uzyskał Wierzgacz. Tuż przed przerwą zawodnicy Mirkowa po błędzie obrony wyrównali. Na początku II połowy gola da Śląska zdobył Wierzgacz ale po kolejnym fatalnym błedzie obrony rywale wyrównali. I na tym skończyła się rywalizacja. Od tego momentu niepodzielnie dominował już Śląsk strzelając 8 goli a gdyby nasi zawodnicy mieli lepiej nastawione celowniki, btramekbyłoby zdecydowanie więcej. Skład Śląska Woś - Soberka, Flisiński,Graba, Mierzwa - Gałkowski (Bujeńczyk), Kędzierski, Popovski (D.Grabski), Wierzgacz - Markiewicz (Kinal), Matłoka (Kaśków)