Śląsk - MMTS (zapowiedź)

W piątkowe popołudnie ( początek godz. 18) w Hali Orbita piłkarze ręczni Śląska podejmą zespół MMTSu Kwidzyn. Gospodarze oczywiście są faworytem tego spotkania, jednak dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Śląsk ma o swojej stronie wiele atutów. W chwili obecnej jest w wyśmienitej formie.


 

Ogromna w tym zasługa trenera Bogdana Falęty. Mimo słabej dyspozycji, wydawałoby się dwóch asów atutowych, Górniaka (wyleczył już kontuzję) i Dmytruszyńskiego(nie wystąpi, by kolano odpoczęło) wrocławianie mają najwyższą średnią bramek strzelanych w meczu. Nieoczekiwanie ciężar gry ofensywnej wzięli na siebie młody Lijewski oraz Rosiński, który po długiej przerwie spowodowanej kontuzją wreszcie pokazuje pełnię swoich możliwości. Jednak siłą Śląska jest to, że gdy jeden z graczy ma słabszy dzień, szybo znajdują się inni, którzy zajmują jego miejsce i grają na wysokim poziomie. Tymczasem u Kwidzynian jedynym snajperem jest Piotr Frelek (średnia prawie 6 goli na mecz). Jeśli defensywa WKSu przypilnuje tego zawodnika, to znacznie zmaleje siła ognia przyjezdnych. Gra obronna jest kolejnym z atutów gospodarzy. Do tej pory zespół ze stolicy Dolnego Śląska stracił najmniej goli w lidze, a grał już z teoretycznie najsilniejszymi rywalami – Wisłą, Vive i Zagłębiem. MMTS nie stoi jednak na straconej pozycji. Z pewnością mecz we Wrocławiu wyzwoli w graczach motywację, która pozwoli im wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Pokazali, że mają spore umiejętności tocząc wyrównane boje z kielczanami (28:32) oraz w Lubinie (33:27). Jednak wszyscy pamiętają, że Śląsk nie przegrał jeszcze we własnej hali meczu, a Wisła wyjechała z Wrocławia z porażką różnicą 9 goli. Po meczu ostatniej kolejki trener Zagłębia Zenon Łakomy przyznał, że Śląsk staje się głównym kandydatem do złota. Zwycięstwo z MMTSem będzie kolejnym krokiem ku temu celu.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.