Śląsk nie chce Żewłakowa

Menedżer Marcina Żewłakowa, który szukał piłkarzowi pracy w polskim klubie, przysłał ofertę do Śląska. Wrocławianie rozmów o zatrudnieniu 34-letniego napastnika jednak nawet nie podjęli, bo jego transfer nie zgadzałby się z filozofią przyjętą przez władze klubu.

- Szukamy zawodników dobrych i perspektywicznych, a nie takich, którzy pograją u nas rok i zakończą karierę - tłumaczy prezes Śląska Piotr Waśniewski. Trenerzy i działacze chcą pozyskiwać głównie zawodników przed 30. rokiem życia. Kupieni gracze mają w zespole z Oporowskiej rozwinąć się piłkarsko i tu osiągnąć apogeum swoich sportowych możliwości.

źródło: Gazeta Wyborcza

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.