Śląsk - Odra (środa, 17:30)

Mecz z opolanami miał się odbyć dwa miesiące temu, jednak aura spłatała piłkarzom figla i dwie pierwsze wiosenne kolejki zostały przełożone na późniejsze terminy. Teraz wrocławianie zmuszeni są grać pojedynki co trzy dni, co wobec nienajlepszej dyspozycji podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza nie jest sytuacją dobrą.


 

Gdyby spojrzeć na statystykę, to Śląsk powinien być zdecydowanym faworytem tego meczu. Jak dotychczas na stadionie przy ul. Oporowskiej WKS tylko raz poległ (nieszczęsny mecz z TORem), a Odra na wyjazdach wygrali tylko w Jastrzębiu Zdroju. Na obcych boiskach dotychczas zdobyła tylko 8 punktów w 12 meczach. Jednak czyż Śląsk nie był faworytem w ostatnich meczach z Motobi, GKSem i Lechią? Zamiast trzech punktów w każdym z tych pojedynków padał remis. Nasz najbliższy rywal niedawno przechodził trudny okres. Zmarł trener Zygfryd Blaut, człowiek-legenda polskiej piłki. Szkoleniowcem Odry był od października, kiedy to zastąpił na tym stanowisku Franciszka Krótkiego. Przed sezonem mówiło się, że opolanie włączą się do walki o promocję, tymczasem rzeczywistość okazała brutalna. Przez długi czas okupowali oni dolne rejony tabeli, a obecnie plasują się na 9 pozycji. Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej, WKS wygrał w Opolu 14 sierpnia 1:0 po golu Struzika w ostatnich minutach meczu. Czy ponownie Śląsk okaże się lepszy przekonamy się jutrzejszego popołudnia.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.