Śląsk - Olimpia 32:25 (17:12)
W dzisiejszym spotkaniu największe emocje około 30o kibicom zgromadzonym w hali Orbita przyniosły pierwsze minuty, kiedy to gra była wyrównana, nieźle bronili obaj bramkarze – Banisz i Donosewicz. Goście objęli nawet prowadzenie 3:2 w 5 minucie po golu Gradowskiego. Śląsk jednak po chwili uzyskał przewagę i nie oddał jej do końcowej syreny. Gospodarze zagrali dobrze w defensywie w pierwszych minutach 2 połowy, kiedy to przez 10 minut Olimpia zdobyła tylko 2 bramki. W 45 minucie po golu Garbacza WKS prowadził nawet 10 golami (25:15).
Śląsk:Banisz, Kowtun, Ciechanowicz, Lewicki, Gliński 2, Rosiński 4, Wardziński 8, Gudz 2, Garbacz 1, Salami 5, Górniak 8, Haczkiewicz, Achruk 2.
źródło: własne
