Śląsk - Rozwój (sobota, 12)
Przed meczem z Rozwojem wiemy, że wystarczą dwa zwycięstwa w 3 ostatnich meczach i bez względu na inne wyniki Śląsk awansuje do 2 ligi. Wrocławian oprócz sobotniego meczu czeka także wyjazd do Nowej Soli i w ostatniej kolejce mecz na stadionie przy ul. Oporowskiej z Polonią Słubice. Najbliższy rywal wydaje się być najgroźniejszy z całej trójki. Katowiczanie dosyć niespodziewanie prezentują się bardzo dobrze w tym sezonie i są zespołem, który może pomieszać szyki faworytom. W ostatniej kolejce Rozwój przegrał u siebie z Chrobrym 2:3, jednak wcześniej zremisował 2:2 w Radzionkowie i 1:1 na Zakrzowie z Polarem. Widać zatem, że katowiczanie nie boją się grać na trudnym terenie i nie ulegają presji. Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej wrocławianie wygrali w Katowicach 2:0 po bramkach Małeckiego z karnego i Lisa. Jutro żaden z nich nie zagra, ale miejmy nadzieję że drogę do siatki rywali znajdą inni zawodnicy WKSu. Śląsk ma najlepszą parę strzelców w gr.3 III ligi. Krzysztof Ulatowski i Marcin Wielgus zdobyli w sumie 25 bramek, gdy następni w klasyfikacji Czyżyk i Dudek z Promienia aż o 6 mniej – 19 goli. „Oko” ma dużą szansę na zgarnięcie korony króla strzelców, bowiem prowadzi z 14 bramkami, ale cały czas dystansu nie traci Żbikowski z GKSu Jastrzębie Zdrój, który dotychczas ustrzelił jedną bramkę mniej.
Istnieje matematyczna szansa, że już po tej kolejce Śląsk będzie mógł cieszyć się z awansu, jednak do tego oprócz zwycięstwa WKSu potrzebne były by także porażki Polaru i Ruchu Radzionków, a także co najwyżej remis Polonii Bytom.
źródło: własne
