Śląsk uczci pamięć Jana Calińskiego
fot.: facebook.com/KRWroclaw
Jutrzejszy mecz z Paide Linnameeskond będzie pierwszym rozgrywanym na Stadionie Wrocław po śmierci szanowanego byłego trenera i prezesa zielono-biało-czerwonych. Klub zapowiedział w jaki sposób planuje uhonorować wielką postać wrocławskiej piłki.
Smutna informacja o śmierci Jana Calińskiego zastała kibiców Śląska w ubiegły czwartek. Szkoleniowiec, który prowadził wrocławian w czterech kadencjach, a na początku XXI wieku pełnił również funkcję prezesa klubu, odszedł w wieku 72 lat. Największy sukces prowadzony przez Calińskiego Śląsk świętował w sezonie 1981/1982, gdy wywalczył wicemistrzostwo Polski. Blisko dwie dekady później pod wodzą tego samego trenera wrocławski zespół awansował również do ekstraklasy.
Dzień przed rewanżowym meczem 1. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy z Paide Śląsk oficjalnie poinformował, w jaki sposób chce upamiętnić zasłużonego szkoleniowca. Pierwszy gwizdek czwartkowego spotkania na Stadionie Wrocław poprzedzony zostanie minutą ciszy, a zawodnicy czwartej drużyny ekstraklasy wystąpią w strojach opatrzonych czarnymi opaskami. Więcej na temat trenerskiej kariery Jana Calińskiego w Śląsku możecie przeczytać TUTAJ. Początek jutrzejszego meczu zaplanowano na godzinę 21:00.