Śląsk walczy do końca

Śląsk Wrocław zremisował w dzisiejszym sparingu 4:4 (0:3). Pierwsza połowa meczu zdecydowanie należał do piłkarzy Wojciecha Stawowego, którzy zdobyli trzy bramki. Pierwszą w 16. minucie spotkania zdobył Szczepaniak, a zaledwie minutę później piłkę do własnej bramki wpakował Rafał Grodzicki. Kolejnego gola zdobył dobrze dziś dysponowany Wojciech Łobodziński.


 

Na szczęście w II połowie podopieczni Tadeusza Pawłowskiego zaczęli odrabiać straty. Lukas Droppa wykorzystał rzut wolny pośredni dla Śląska i po podaniu kolegi z 16 metrów umieścił piłkę pod poprzeczką rywala. Kilka minut później w zamieszaniu po rzucie rożnym samobójczą bramkę zaliczył Midzierski, który skierował piłkę do własnej siatki. W. 70. minucie Śląsk odrobił straty dzięki bramce Calahorro, który głową skierował futbolówkę do bramki.

Niestety po faulu Dankowskiego na Łobodzińskim arbiter podyktował rzut karny dla I-ligowca. Jedenastkę pewnie wykorzystał Garuch. Wrocławianie jednak się nie poddawali i zamierzali w dalszym ciągu odrobić straty. W ostatniej akcji meczu wynik spotkania ustalił Krzysztof Ostrowski.

Śląsk Wrocław - Miedź Legnica 4:4 (0:3)
Strzelcy: Droppa 58', Midzierski 63 (sam.),, Calahorro 70', Ostrowski 90' - Szczepaniak 16', Grodzicki 17'(s), Łobodziński 36', 76' Garuch

Składy:
Śląsk Wrocław: Wrąbel(46' Pawłowski)- Zieliński(46' Dankowski), Grodzicki(46' Calahorro), Hołota, Pawelec(46' Dudu), Hateley(80' Socha), Droppa, Mila(46' Machaj), Paixao(82' Pałaszewski), Pich(65' Angielski) , Plaku(65' Ostrowski)

Miedź Legnica: Bledzewski - Kiełpoiński, Woźniczka, Midzierski, Zasada, Bartoszewicz, Kakoko, Szczepaniak, Feruga, Garuch, Łobodziński. Trener: Wojciech Stawowy

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.