Śląsk wiosną na piątkę

Fala krytyki co do stylu gry wrocławskiego zespołu jest uzasadniona, bo spotkania ligowe w wykonaniu piłkarzy Śląska nie są wielkim widowiskami, jednak analizując poczynania pozostałych drużyn nie można zarzucić podopiecznym trenera Jana Żurka słabego startu w rundzie wiosennej. Biorąc pod uwagę jedynie rundę rewanżową, Śląsk znalazłby się na 5. pozycji! Nasz zespół wspaniale spisuje się na własnym boisku, na którym zdobył wiosną komplet punktów (w tym 3 oczka walkowerem za mecz z Zawiszą S.A.). Wrocławianie zaczęli wreszcie po prawie dziewięciu miesiącach zdobywać znów punkty na wyjazdach, choć to tylko remisy, to konto punktowe Śląska stale się powiększa. Największe problemy WKS ma w ataku – zdobywa średnio 0,88 bramki na mecz. Na szczęście na miarę oczekiwań zaczęła grać defensywa, która miała być najsilniejszą formacją Śląska w tym sezonie. Tracimy mało goli – średnio 0,63 bramki na mecz, a Radosław Janukiewicz nie dał się pokonać już od 381 minut. Wyniki naszej drużyny nie powalają na kolana, ale w tej rundzie rozgrywki II ligi zaskakują swoimi rezultatami – każdy może wygrać z każdym. Szczególnie słabo spisuje się Ruch Chorzów, który w siedmiu meczach zdobył ledwie osiem punktów, ale nadal pozostaje liderem. Jak na razie wiosną najlepiej gra zespół Polonii Warszawa, który swoje konto wzbogacił już o 21 oczek, wygrywając siedem z ośmiu pojedynków.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.