Śląsk - Wisla (zapowiedź)
Kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu wydaje się być obrona. Która z drużyn lepiej zagra w tym elemencie, przeważy szale zwycięstwa na swoją korzyść. W poprzednim sezonie obie ekipy grały widowiskowo i ofensywnie, jednak na mecie pierwsze miejsce zajęła drużyna z Kielc. Trenerzy WKSu i Wisły wyciągnęli z tego wnioski i również skupili się na trenowaniu defensywy.
W przerwie letniej w obu zespołach doszło do zmian. Z Płocka wyjechali: Mariusz Jurasik, Damian Drobik, Sławomir Szmal, Maciej Nowakowski (PZU Życie Zagłębie Lubin) i Andrzej Mokrzki (Śląsk), a zespół zasilili tylko Marke Witkowski i Rafał Kuptel. Postawa Nafciarzy była wielka niewiadomą, jednak pewne dwa zwycięstwa na początek pokazały, że ten zespół jest silny.
Mimo tych zmian początek sezonu wiślacy mają bardzo dobry. Najpierw pewnie pokonali całkiem niezły MMTS Kwidzyn, a ostatnio rozgromili Olimpię Piekary Śląskie. Wrocławianie pod wodzą trenera Karpińskiego w 1 kolejce gładko pokonali beniaminka z Opola, w 2 kolejce zaś zremisowali z Warszawianką.
Szkoleniowiec WKSu uważa, że mecz będzie zacięty i emocjonujący. Swoim graczom zwrócił uwagę na nietypową obronę gości 5-1 z wysuniętym Wleklakiem, a także na bardzo dobrze zorganizowany kontratak. Działaczom Śląska udało się dopełnić formalności i w spotkaniu tym kibice będą mogli po raz pierwszy obejrzeć w zespole gospodarzy Tomasza Makówkę.
Początek spotkania o godzinie 18:30, bezpośrednia transmisję z Hali “Orbita” przeprowadzi Polsat Sport.
źródło: własne
