Śląsk - Włókniarz 3:0 (2:0) czyli pierwsze koty za płoty
W ten sposób uczczono pamięć zabitych w zamachach terrorystycznych z 11 marca w Madrycie. Sam mecz rozpoczął się idealnie dla Śląska. W 8. minucie po dośrodkowaniu Wróbla z prawej strony boiska piłka trafiła do Kuby Małeckiego, który nie atakowany przez nikogo pewnie pokonał Franczyka. Radość na trybunach i napis na koszulce Kuby – sezon rozpoczęty z wysokiego C.
W 12 minucie jednak po dośrodkowaniu z Procka, Marek Hanzel powinien doprowadzić do wyrównania. Kto wie[cała relacja]
źródło: tdk
