Śląsk Wrocław drugi w Turnieju Gwiazd w Brzegu Dolnym (RELACJA)

Śląsk Wrocław drugi w Turnieju Gwiazd w Brzegu Dolnym (RELACJA)

fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

Byli zawodnicy WKS-u wzięli udział w Turnieju Gwiazd w Brzegu Dolnym. Była to już szósta edycja charytatywnego turnieju halowego z udziałem wielu znanych postaci. Poniżej przedstawiamy relację z wydarzenia.



 

Swoją drużynę wystawili byli zawodnicy Trójkolorowych, a oprócz nich udział w zawodach wzięli udział m.in. Kamil Biliński, Jakub Wrąbel, Fabian Pawela, Robert Pisarczuk, Arkadiusz Aleksander, Mateusz Piątkowski, Michał Wróbel, Błażej Augustyn, Mateusz Janusz, Krzysztof i Waldemar Gancarczykowie, zawodnik futsalowego Śląska Przemysław Stasiak, byli trenerzy Śląska Łukasz Czajka, Arkadiusz Bator i Maciej Stasiuk oraz znani zawodnicy sportów walki: Kamil Łaszczyk, Salim TouahriTomasz Ostrowski, Michał MichalskiDawid Kasperski, a także Super Mario Trener czy stand-uper Tomasz Kołecki. Imprezę prowadził spiker zielono-biało-czerwonych Andrzej Gliniak.

Śląsk, który w poprzednich edycjach nie odgrywał znaczącej roli, tym razem zadbał o dobrą obsadę. W jego barwach zagrali znani z ligowych boisk Paweł Sasin, Tadeusz Socha, Robert Szczot, Daniel Łuczak, Piotr Galuś, Mateusz Jaskólski, Krzysztof Kaczmarek, była zawodniczka Śląska Karolina Ostrowska, były bramkarz Śląska w Młodej Ekstraklasie Jacek Sajak, syn legendy Śląska i były zawodnik rezerw Daniel Tarasiewicz czy zawodnik pierwszoligowego futsalowego WKS-u Daniel Witek. Kadrę uzupełnił kierownik Śląska Szymon Mikołajczak, ale on ani razu nie pojawił się na parkiecie. W tak mocnym składzie Śląsk spisał się bardzo dobrze i zajął drugie miejsce w turnieju.

W pierwszym meczu WKS zmierzył się z Moto-Jelczem Oława. Prowadzenie dla Śląska uzyskał Kaczmarek, ale wyrównał Waldemar Gancarczyk. Niestety 20 sekund przed końcem Śląsk stracił bramkę. Następnie Śląsk pokonał Rokitę brzeg Dolny 2:0, a oba gole strzelił Dawid Witek, gwarantując swojej drużynie awans do półfinału. Tam wrocławianie pokonali Saller Team 2:1 (gole: Kaczmarek i Witek – jeden). W finale zmierzyli się z zespołem Przyjaciół Mateusza z Jakubem Wrąblem, Kamilem Bilińskim, Kornelem Osyrą i Fabianem Pawelą. Śląsk szybko objął prowadzenie po strzale Witka, ale w ostatniej minucie meczu wyrównał Pawela. W konkursie rzutów karnych lepsi okazali się rywale, wygrywając 3:2 (gole dla Śląska: Szczot i Łuczak – jeden).

Oprócz zawodów impreza miała charakter charytatywny. Celem była pomoc dla Darii Mędrzak, Karoliny Jaworskiej, Wiktora Żuchory i Krzysztofa Pieszaka. Kwestowano pieniądze na trybunach, a także odbył się szereg licytacji, upominków, pamiątek piłkarskich i wielu koszulek piłkarskich. Trzeba powiedzieć, że organizatorzy jak zawsze spisali się na medal, organizując dużą liczbę atrakcyjnych pamiątek do licytacji. Wśród nich były koszulki Rafała Leszczyńskiego, Israela Puerto, znanych ligowców, piłka z autografem Kamila Glika, koszulki Piotra Zielińskiego, Michała Pazdana, Tomasza Sarary, piłka z autografami koszykarzy Śląska czy kombinezon żużlowy Taia Woffindena. Turniej zaszczycili swoją obecnością Ryszard Tarasiewicz (przekazał na licytację swoje buty oraz koszulkę reprezentacji Polski z autografem) oraz Jakub Małecki (przekazał swoją koszulkę Śląska). Łącznie uzbierano 76 422 zł.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.