#ŚląskowyTwitter – derby w letniej aurze

#ŚląskowyTwitter – derby w letniej aurze

fot.:

Otwarcie sezonu to także początek kolejnych rozgrywek z cyklem, który zagląda w zakamarki mediów społecznościowych. W pierwsze kolejce internauci dopiero się rozkręcają, podobnie jak piłkarze Śląska i Zagłębia, którzy bezbramkowo zremisowali w derbach Dolnego Śląska.



 

Jest pozytywny impuls w zespole, a to najważniejsze. Jego najlepszym wyrazem była reakcja reszty zawodników po pyskówce Filipa Starzyńskiego, kiedy faulował jednego z wrocławian. Murem za Adrianem Łyszczarzem stanął Erik Exposito, który był podrażniony rozpoczęciem meczu na ławce. Atmosfera zrobiła się iście derbowa, a przecież nikt nie odstawiał w tym spotkaniu nogi (Miedziowi dobrze zapamiętają Piotra Samca-Talara).

Działo się także na trybunach, gdzie kibice zaprezentowali istny spektakl. Zazdrościć można ludziom, którzy być może po raz pierwszy przyszli na ligową młóckę. Zakochać się po bezbramkowym remisie może być ciężko, ale o zauroczenie dolnośląskim futbolem może być już łatwiej…

Niektórym sama sportowa rywalizacja nie wystarczy, więc podlewają ją różnego rodzaju środkami, tudzież trunkami. Słynne jest przecież powiedzonko „Nie ma futbolu bez alkoholu”, ale jeden z kibiców nie odważył się obejrzeć spotkaniu tuż po spożyciu. Ciągle za mało procentów, by oglądać ekstraklasę?

Ciekawą deklarację złożył tuż przed sezonem bramkarz lubińskiego zespołu, Kacper Bieszczad, który za każde czyste konto w ligowych rozgrywkach będzie wspomagał organizacje charytatywne. No cóż, ułatwili mu to wydatnie zawodnicy Śląska, którym nie udało się pokonać młodzieżowca rodem z Podkarpacia. To co, do której kolejki wytrzyma z zerem z tyłu?

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.