#ŚląskowyTwitter – nowa energia
fot.: Krzysztof Banasik
Po pierwszym domowym zwycięstwie Śląska w mediach społecznościowych zawrzało do pozytywnych fluidów, które wylewały się z postów na Twitterze.
Skrót meczu z Pogonią w alternatywnej rzeczywistości może być tylko jeden. Śląsk niczym wytrawny golfista, który ustrzelił zmierzającą na szczyt ekstraklasy Pogoń. Teraz tylko jawi się pytanie, czy było to tylko jednorazowe zagranie, które przypadkowo nie znalazło drogi do dołka…
Zapewne czekaliście na skrót z wczorajszego spotkania @SlaskWroclawPl #ŚLAPOG @_Ekstraklasa_
— CAROLL (@Caroll1947) July 25, 2022
Z przyczyn technicznych jest dopiero dzisiaj. pic.twitter.com/80z3HY90JZ
W grze wrocławian zaczyna grać w końcu środek pola, kierowany przez mentalnego lidera WKS-u, czyli Patricka Olsena. Duńczyk stał się jedną z kluczowych postaci wrocławskiego klubu, a do tego daje wiele zespołowi w sferze psychicznej, chociażby prostymi gestami w postaci podrywania trybun do większego dopingu.
Pod koniec meczu - nie po raz pierwszy podczas swojego pobytu w @SlaskWroclawPl - Patrick Olsen zagrzewał kibiców do dopingu. Widać, że żyje tym zespołem. Lidera widziałem w nim już od pierwszego spotkania. Nieprzypadkowo drużyna wybrała go na wicekapitana. #ŚLĄPOG https://t.co/DH9c23lmG3
— Filip Macuda (@f_macuda) July 24, 2022
Niedzielny mecz był przy tym dniem końca wszelkich serii, dla jednych pozytywnych, a dla innych negatywnych. Bo tam, gdzie potyka się Pogoń, Śląsk wstaje z kolan.
Pierwsza wyjazdowa porażka Pogoni od 17 października 2021r. (seria 11 spotkań) i pierwsze zwycięstwo Śląska u siebie od 27 listopada 2021r. (seria 9 spotkań).#ŚLĄPOG
— EkstraStats (@EkstraStats) July 24, 2022
Podsumowań nie będzie końca, a dobrze w końcu widzieć w nich pozytywne aspekty gry Śląska. Przy tym rysuje się nawiązanie do Przemysława Płachety, niegdyś szalejącego na skrzydle. Do tego widoczne zapełnione trybuny stadionu. Czego chcieć więcej?
Śląsk 2:1 Pogoń #ŚLĄPOG
— A (@171717ADB) July 24, 2022
-W KOŃCU, PIERWSZA WYGRANA OD LISTOPADA
-Środek obrony dziś mocno dał radę, Poprawa zaczął akcje na 1:0 odbiorem, Islandczyk chłodno zabił paprykarzy
-Środek pola dziś konkret
-Jastrząb dziś nawiązał do top Płachety
-ŁATWO. pic.twitter.com/nHBQREnstJ
Jens Gustafsson albo nie pojął zasad gry w UNO, albo nie lubi szybko pozbywać się kart. Jego zespół ma bowiem wieczne kłopoty z dobrą dyspozycją w dwóch połowach spotkań. Szwedzki szkoleniowiec po prostu lubi mieć na ręku dużo kart, a to przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. A można było przełożyć mecz…
Niestety po dzisiejszym meczu #ŚLAPOG pic.twitter.com/aRJS9zO7Ok
— Batoniarz (@BartorexPlay) July 24, 2022
Nie mogliśmy się doczekać takich widoków z wrocławskiej szatni, tym bardziej, jeśli celebrę prowadzi strzelec zwycięskiej bramki. Niech w tym sezonie Twierdza Wrocław nie pozostanie twierdzą tylko z nazwy.
ɴᴏᴡᴀ ᴇɴᴇʀɢɪᴀ #ŚLĄPOG pic.twitter.com/NOssizGvpE
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) July 24, 2022