#ŚląskowyTwitter - potrzeba pomagiera?
fot.: Krzysztof Banasik
Śląsk w meczu z Cracovią rzutem na taśmę zdobył jeden punkt, ale napięta atmosfera wobec pozycji trenera Lavicki zdaje się nie mieć końca. To znaczy - jej zakończenie może przyjść tylko ze strony władz klubu. Wersja mało prawdopodobna - włodarze zapewnią, że trener Lavicka zostaje w klubie co najmniej do końca sezonu. Wersja wysoce prawdopodobna - ogłoszą nazwisko nowego trenera. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się trenerów: Magierę, Skorżę oraz Skowronka. Z której strony powinna nadejść pomoc?
Tymczasem trener Lavicka wciąż walczy. Czeski szkoleniowiec, będąc do końca wierny swoim ideałom, ciągle chce gonić czołówkę.
Dla nas to mecz prawdy. Jeśli chcemy być w górze tabeli, to musimy dzisiaj zapunktować - powiedział trener Lavicka przed #CRAŚLĄ na antenie @CANALPLUS_SPORT
— Marcin Polański (@polanski_ma) March 12, 2021
Musieli zapunktować i zapunktowali! Jeśli więc był to mecz prawdy to jaka jest prawda o Śląsku?
#CRAŚLA pic.twitter.com/wsDRlNGTi6
— Kamil Pietrzyk (@KamilloLce) March 12, 2021
Niedociągnięcia nieco przyćmiewają dociągnięcia, mecze Śląska wciąż ogląda się ciężko, a główny problem pozostaje ten sam już od miesięcy - kompletna niemoc w kreowaniu sytuacji podbramkowych. Zmiany są koniecznością, pytaniem otwartym pozostaje: kiedy i kto?
Dziś mija 800 dni od czasu zatrudnienia trenera Lavicki. Od powrotu do Ekstraklasy, tylko Tarasiewiczowi udało się dłużej utrzymać posadę.
— Stanisław Kominiak (@stankom41) March 13, 2021
W tym czasie rozegraliśmy 75 meczów ligowych. Mimo ostatniej gorszej passy, średnia punktów zdobytych na mecz utrzymuje się powyżej średniej. pic.twitter.com/grx7JUB4RN
Na tle poczynań ostatnich trenerów Śląska, Lavicka wciąż broni się ciut lepszym wynikiem punktowym, ale ostatnie miesiące i styl gry jego drużyny, zbliżają go raczej do średniej Rumakowej aniżeli Lenczykowej. Z drugiej strony trener Probierz, obdarzony dużo większym zaufaniem i wpływem na transfery niż trener Lavicka, mając aktualnie na swoim koncie 150 meczów jako trener Cracovii, może się pochwalić zaledwie ciut lepszym wynikiem punktów na mecz.
#CRAŚLĄ
— Krzysztof Załęski (@krzyszt98) March 12, 2021
Dziś mecz trenera Probierza na ławce @MKSCracoviaSSA
Bilans spotkań: W R P.
Punkty na mecz .
Bramki /
Taki średni wynik?
Wyniki trenera Probierza i całokształt jego Cracovii, zwanej już obcokrajowią, nie są najlepszą reklamą dla polskiej myśli szkoleniowej, do której, przysłuchując się doniesieniom, zamierzają wrócić włodarze Śląska. Włodarze, którzy ponoć przed sezonem postawili Lavicce za cel poprawienie piątego miejsca z zeszłego sezonu. A cel ten jest ciągle w zasięgu... tak, w Ekstraklasie nawet tak grający Śląsk ciągle może bić się o top4. Gdyby do końca sezonu powtórzyć wyniki z pierwszej rundy, zabrakłoby tylko punktu:
9 kolejek do końca sezonu @_Ekstraklasa_. Jeśli powtórzyłyby się wyniki z I rundy, to tak będzie wyglądać tabela na koniec rozgrywek:
— Adam Krokowski (@adam_krokowski) March 15, 2021
1. Legia 62
2. Pogoń 56
3. Raków 51
4. Piast 44
5. Śląsk 43
A punkt w jedną bądź drugą stronę to często wynik ekstraklasowej loterii. W piątek Śląsk również mógł kompletnie inaczej ułożyć sobie mecz, gdyby w pierwszej połowie słusznie z boiska wyleciał Van Amersfoort. Pomocnik Cracovii, zaraz po swoim faulu na żółtą kartkę, ostentacyjnie wykopał piłkę w trybuny po gwizdku.
No przecież to powinny być dwie żółte. Dlaczego niby ten z Cracovii miał być ułaskawiony za przewinienie, bo nastąpiło zaraz po faulu? Żałosne. #CRAŚLĄ
— Andrzej (@Andrzeej17) March 12, 2021
I można było się pocieszać, że Śląsk nie jest aż tak słaby, by przegrać z Cracovią.
Fajnie się patrzy na Cracovię, w końcu widzę, że jest w tej lidze ktoś jeszcze gorszy niż my.
— . (@Majkeel47) March 12, 2021
Ale ostatecznie, by pielęgnować już pewną tradycję, straciliśmy bramkę.
Bramka Sergiu Hanki oznacza, że Cracovia strzeliła gola w każdym z 10 ostatnich spotkań ligowych rozegranych przeciwko Śląskowi.#CRAŚLĄ
— EkstraStats (@EkstraStats) March 12, 2021
I gdy nieuchronnie nadchodząca porażka przelewała czarę goryczy:
Czy po przegranym meczu z tak słabą Cracovią Lavicka od razu jedzie do Czech, czy jednak wpada po swoje rzeczy do Wrocławia? #CRAŚLĄ
— Tomasz Owczarek (@TomOwczarek71) March 12, 2021
Akcja zmienników pozwoliła Śląskowi odzyskać twarz w tym meczu. Jako, że będąc w 89 minucie tego spotkania nie mieliśmy już praktycznie żadnych oczekiwań, bezkompromisowe wykończenie tej idealnej dla napastnika sytuacji zostało docenione przez wszystkich, którzy dotrwali do tego momentu.
Niby proste wykończenie Piaseckiego, ale tyle w tej lidze już widziałem, że po prostu należy docenić jego spokój. #CRAŚLĄ
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) March 12, 2021
Po meczu lawina pomysłów na to, kto może zostać nowym trenerem Śląska ruszyło na nowo. Dyskusję podsycił fakt, że Jacek Magiera skończył współpracę z PZPN i teraz to jego nazwisko jest najgorętsze na trenerskiej giełdzie. Pisze się, że mocno zainteresowane jego usługami są Śląsk oraz Jagiellonia:
Magiera to chyba stoi na jakiejś stacji przy S8 i się zastanawia, czy wjeżdżać na pas na Wrocław czy na Białystok :)
— Dawid Miązek (@D_Miazek) March 12, 2021
Jakiekolwiek ruchy podejmie szefostwo Śląska, mamy nadzieję, że będą one przemyślane, przygotowane i poparte rzetelną analizą. Wiarę w profesjonalizm i transparentność działań wokół sztabu szkoleniowego mocno podkopały okoliczności rozstania się z Mateuszem Dłutowskim. Nowy członek sztabu medycznego odszedł z klubu po zaledwie kilku dniach pracy. Jedyną informacją Śląska na ten temat był wpis na twitterze rzecznika prasowego, który podpisał się pod krótkim "twittem" byłego pracownika klubu.
Dokładnie tak jak napisał Mateusz - strony uznały, że najlepiej będzie zakończyć współpracę na obecnym etapie. EOT. A ja cieszę się, że poznałem Mateusza, trzymam za niego kciuki i życzę mu powodzenia. https://t.co/h9XbrzC0U4
— Tomasz Szozda (@tomszozda) March 12, 2021
Oby kolejne próby wpuszczenia świeżej krwi do sztabu szkoleniowego nie kończyły się na twitterze, choć byłoby to z korzyścią dla tego cyklu, to jednak życzymy sobie w Śląsku jak najwięcej specjalistów i wymiernych efektów ich pracy.