#ŚląskowyTwitter - to już jest koniec...

#ŚląskowyTwitter - to już jest koniec...

fot.:

Wesoły mecz z wesołym w tym sezonie Górnikiem Zabrze trenera Jana Urbana nie umknął także uwadze internautów, którzy skupili się na tym, że ten okropny sezon w wykonaniu Śląska dobiegł końca, żegnając tym samym Piotra Tworka. 



 

Nie ma lepszego podsumowania zakończonego w sobotę sezonu ekstraklasy w wykonaniu Śląska niż mem z jengową wieżą, która do pewnego momentu rozgrywek stała przecież stabilnie, by nagle runąć. Zaskoczonym dzieckiem może być w tej metaforze niemal każdy poczuwający się do odpowiedzialności za wrocławski klub. Prezes, zarząd, dyrektor sportowy, a także trener Piotr Tworek, który nie wygrał we Wrocławiu żadnego spotkania... 

Protest kibiców musiał nieco poczekać, kiedy na murawie stadionu działy się wręcz dantejskie sceny. Przed końcem pierwszej połowy Śląsk zdołał dwukrotnie wysunąć się na prowadzenie, ale nie widzieli tego festiwalu bramek kibice z młyna, którzy opuścili wtedy trybuny. Przeglądanie Flashscore’a, gdy kilkadziesiąt metrów dalej dzieją się takie wydarzenia to niezbyt przyjemna rzecz... 

A propos kibiców, to oni dali wyraz swoje zmęczenia całym sezonem 2021/22 poprzez wywieszone transparenty, na których mieszały się hasła “ambicja” i “honor”. Gdyby ten sezon potrwał jeszcze trochę, kto wie jak zareagowaliby najbardziej oddani fanatycy. Afera koszulkowa w Grodzisku Wielkopolskim to przecież tylko jeden z najbardziej pamiętliwych obrazków tego sezonu. Swoje piłkarze wysłuchali, później poszli pod sektor rodzinny i można lecieć na wakacje. 

Takowe ma już pewnie zarezerwowane trener, który objął we Wrocławiu posadę Jacka Magiery, a po dziesięciu meczach żegna się z klubem. Piotr Tworek ostatnio zaskakiwał tylko kolejnymi kreacjami w postaci różnorakich swetrów, nie zaskakiwał za to skład desygnowany przez szkoleniowca. Niech postać byłego opiekuna Warty Poznań też stanie się jedną z migawek tego sezonu. Człowiek, który w roli trenera Śląska nie wygrał żadnego domowego meczu. Sami posłuchajcie, jak to brzmi. Oby Filip Wszołek nie miał w najbliższej przyszłości okazji do kolejnego pamiątkowego zdjęcia jakiegokolwiek trenera we Wrocławiu... 

Rzecz w meczu z Górnikiem Zabrze rozchodziła się także o pieniądze. A jak wiadomo, wyższe miejsce to także więcej profitów w Excelu. Piotr Tworek na pomeczowej konferencji stwierdził jasno, że on nie postrzega tego spotkania w taki sposób. To może kwestię jego kontraktu osoba decyzyjna też powinna traktować “w inny sposób”. Warto dodać, że będzie to już trzeci trener pobierający obecnie pensję z wrocławskiego klubu. Zaraz po pieniądze kolejka się ustawi... 

Ostatnie w tym sezonie internetowe rozważania kończymy wpisem o człowieku, który w ostatnich tygodniach jest synonimem przeciętności Śląska. Fabian Piasecki nie mógł trafić do siatki zabrzan w znakomitych sytuacjach, a trybuna B od początku meczu jasno dawała mu do zrozumienia, że nie widzi go w klubie z Oporowskiej. Piasecki zostaje, ale przed nim dużo do roboty, by poprawić swoją reputację w stolicy Dolnego Śląska. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.