Śledztwa w sprawie pieniędzy dla Śląska

Dwie prokuratory prowadzą śledztwa w sprawie pożyczek dla Śląska Wrocław. Pierwsze dotyczy 4 mln zł, które klubowi przekazały miejskie wodociągi. WKS nie spłacił jeszcze tej pożyczki. Sąd na wniosek "Gazety Wyborczej" nakazał ujawnienie umowy zawartej pomiędzy klubem a MPWiK. Wodociągi zaskarżyły tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z kolei prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu prowadzi śledztwo na skutek doniesienia złożonego przez dwóch radnych osiedla z Zalesia. Jak czytamy w "GW": "kwestionują nie tylko pożyczkę z MPWiK, ale także te, których klubowi udzieliły kolejno: spółka "Spartan" (chodzi o 7 mln. zł przekazanych w 2011 r.) oraz samo miasto (12 mln zł z 2012 r.). "


 

Jednocześnie zarzucają Rafałowi Dutkiewiczowi, że to z jego polecenia udzielono wspomnianych pożyczek. Radni argumentują, że ani Wrocław ani miejskie spółki nie mają w swoich statuach zawartej możliwości udzielania pożyczek.

- Jesteśmy radnymi osiedlowymi, nie możemy biernie przyglądać się, jak łamane jest prawo, a pieniądze publiczne są roztrwaniane - tłumaczy Krzysztof Wysoczański.

źródło: wroclaw.gazeta.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.